Turcja nie uznała zbrodni w Srebrenicy za ludobójstwo

Bośniacki portal skrytykował stosunek jaki władze Turcji mają do kwestii historycznych dotychczących zbrodni na muzułmańskich Boszniakach w latach 90 XX wieku.

“Milczenie i ignorowanie. Tak można określić postawę Partii Akcji Demokratycznej (SDA) po tym, jak turecki parlament odmówił w zeszłym tygodniu przyjęcia projektu ustawy uznającej ludobójstwo w Srebrenicy. Najsilniejsza partia bośniacka i jej lider Bakir Izetbegović nie wypowiadali się w mediach, mimo że rodzina Izetbegoviciów od ponad dwóch dekad pielęgnuje rodzinne i partnerskie relacje z Recepem Tayyipem Erdoganem, którego partia odmówiła głosowania za tym projektem” – napisał we wtorek portal Sarajevo Times.

Brak reakcji ze strony Milorada Dodika, przewodniczącego rządzącej w Republice Serbskiej partii politycznej (RS), Sojuszu Niezależnych Socjaldemokratów (SNSD), od lat otwarcie mającego pozytywny stosunek do obozu polityznego tureckiego prezydenta nie jest niczym nowym, tym bardziej, że mowa o zbrodni, która została popełniona przez siły bośniackich Serbów

Jednak także rząd muzułmańsko-chorwackiej części złożonego państwa Federacji Bośni i Hercegowiny (FBiH), składający się z Socjaldemokratycznej Partii Bośni i Hercegowiny (SDP), Narodu i Prawdy (NP), Naszej Partii (NS) oraz Chorwackiej Unii Demokratycznej BiH (HDZ), również powstrzymał się od komentarza.

Jedyną reakcją odnotowaną przez miejscowe media jest wypowiedź członka Prezydium Partii Socjaldemokratycznej (SDP) Damira Masicia, który powiązał brak głosowania w tureckim parlamencie ze znajomością Erdogana z Dodikiem.

Przypomnijmy, że 12 lipca rządząca Partia Sprawiedliwości i Rozwoju prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana (AKP) i jej koalicjant Partia Ruchu Nacjonalistycznego (MHP) odrzuciły parlamentarną propozycję głównej opozycyjnej Republikańskiej Partii Ludowej (CHP), aby uznanie masakry w Srebrenicy w 1995 roku za ludobójstwo.

Syn historycznego lidera Boszniaków w czasie ich walki o niepodległość – Izetbegović spotkał się z Erdoganem ponad 20 razy w ciągu ostatnich 15 lat. Wspierają się na scenie politycznej BiH i Turcji, ale także prywatnie. Nie jest tajemnicą, że Erdogan wspierał także jego ojca Aliję.

Na ostatnim spotkaniu w połowie czerwca ub.r. także lider Serbów – Dodik, wówczas członek Prezydium BiH, skierował pod adresem tureckiego prezydenta głównie słowa pochwały.

Enver Kazaz, profesor na Wydziale Filozoficznym w Sarajewie nazwał zachowanie obozu politycznego Erdogana w sprawie Srebrenicy „hipokryzją” Jednocześnie Asim Mujkic, profesor na sarajewskim Wydziale Nauk Politycznych w Sarajewie, zwraca uwagę, że prawdziwa przyjaźń między Turcją a Bośnią i Hercegowiną nie istnieje, a raczej „przyjaźń polityczna”. Popieranie polityki historycznej bośniackich muzułmanów oznaczałoby, według niego, „podważanie tureckich interesów w RS i Serbii”.

Czytaj także: RIA Nowosti: Bośnia i Hercegowina rozpocznie rozmowy w sprawie gazociągu z Rosji

sarajevotimes.com/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply