Armenia poinformowała Europejską Organizację ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej (Eurocontrol), że Turcja zamyka swoją przestrzeń powietrzną dla transportu pomocy humanitarnej dla Ormian, poinformował w czwartek Państwowy Komitet Lotnictwa Cywilnego Armenii, przekazał Tass.

Jak poinformowała w czwartek agencja prasowa Tass, Armenia przekazała Europejskiej Organizacji ds. Bezpieczeństwa Żeglugi, że państwo tureckie zamknęło swoją przestrzeń powietrzną dla samolotu z pomocą humanitarną skierowaną do Ormian.

„Lot Los Angeles-Erewań Qatar Airways zaplanowany na 15 października w celu dostarczenia ładunku humanitarnego do kraju nie odbędzie się. Lot miał odbywać się przez przestrzeń powietrzną Turcji, jednak nie pozwoliła ona na ten lot. Mamy powody by sądzić, że Ankara celowo zamyka swoją przestrzeń powietrzną i o tym poinformowaliśmy Eurocontrol” – podano w oświadczeniu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Władze Armenii wielokrotnie wskazywały, że Turcja jest bezpośrednio zaangażowana w konflikt w Górskim Karabachu. Jak uważają przywódcy republiki, Ankara nie tylko wysyła swój personel wojskowy do pomocy Azerbejdżanowi, ale także przesyła najemników z kontrolowanych przez siebie ugrupowań syryjskich do obszaru konfliktu w Górskim Karabachu.

Premier Armenii Nikol Paszynian przekonywał w wywiadzie opublikowanym we wtorek przez Sky News, że Turcja dąży do odbudowy swojego dawnego imperium, jego zdaniem może się to odbyć między innymi poprzez kolejne ludobójstwo na Ormianach.

„Absolutnie nie mówię na wyrost, jeśli powiem, że jest to polityka Turcji w celu kontynuowania ludobójstwa Ormian. Spójrzmy na to co Turcja robi w regionie Morza Śródziemnego, w Libii, Syrii czy Iraku. Dla mnie nie ma wątpliwości, że jest to próba odtworzenia tureckiego imperium”.

Zobacz też: Premier Armenii: Turcja ponownie wkracza na ścieżkę ludobójstwa [+VIDEO]

Jak poinformowaliśmy na naszym portalu, prezydenci Rosji i Turcji omówili podczas środowej rozmowy telefonicznej sytuację między Armenią i Azerbejdżanem.

Recep Erdogan przekazał Władimirowi Putinowi, że Turcja opowiada się za trwałym rozwiązaniem sporu Azerbejdżan-Armenia o Górski Karabach w ramach jej statusu w Grupie Mińskiej i stosunków dwustronnych. Odnosząc się również do kryzysu w Syrii, prezydent Turcji podkreślił, że należy utrzymać tempo w procesie politycznego rozwiązywania kryzysu. Przywódcy omówili również sytuację w Libii.

Turcja oskarżyła Armenię o zajęcie terytorium Azerbejdżanu i obiecała pełne poparcie dla Azerów. Ankara wielokrotnie żądała od Grupy Mińskiej, utworzonej w celu mediacji w konflikcie i kierowanej przez Francję, Rosję i Stany Zjednoczone, wezwania Armenii do wycofania się z regionu.

Zobacz też: BBC opublikowało wywiad z najemnikiem z Azerbejdżanu: Nie mieliśmy walczyć

Kresy.pl/Tass

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz