Baykar przeprowadził test amunicji krążącej MIZRAK, wspieranej przez sztuczną inteligencję, przed jej publicznym debiutem na targach SAHA w Stambule. Dron ma zasięg ponad 1000 km, ponad 7-godzinny czas lotu, maksymalną masę startową 200 kg i możliwość autonomicznego działania bez sygnału GPS.
Nazwa MIZRAK oznacza po turecku włócznię i odnosi się do aerodynamicznego profilu platformy oraz jej przeznaczenia do precyzyjnego rażenia celów. System ma zostać publicznie pokazany podczas targów przemysłu obronnego, lotniczego i kosmicznego SAHA 2026, które odbędą się w Stambule w dniach 5–9 maja. Przed ogłoszeniem platforma przeszła testy z użyciem głowicy bojowej.
MIZRAK Akıllı Dolanan Mühimmat | Intelligent Loitering Munition 🚀
✅ Canlı Mühimmat Atış Testi
✅ Live Munition Firing Testİlk kez #SAHA2026‘da
It will make its debut at SAHA 2026📍 İstanbul Fuar Merkezi – Expo Center | 5-9 Mayıs#MilliTeknolojiHamlesi 🌍🇹🇷 pic.twitter.com/gfLREuKu8G
— BAYKAR (@BaykarTech) April 30, 2026
MIZRAK ma maksymalną masę startową 200 kg, rozpiętość skrzydeł 4 m, pułap operacyjny 10 tys. stóp i prędkość maksymalną około 185 km/h. Platforma może startować z konwencjonalnych pasów startowych przy użyciu podwozia, a dzięki systemowi startu wspomaganego rakietowo RATO także z improwizowanego terenu lub miejsc bez przygotowanej infrastruktury lotniskowej.
System występuje w dwóch podstawowych konfiguracjach uzbrojenia. Wariant o większej sile rażenia przenosi 40 kg ładunku bojowego. Wersja precyzyjna łączy 20 kg ładunku z głowicą radiową, która umożliwia autonomiczne wykrywanie celów za pomocą systemów radarowych i środków elektronicznych. Obie konfiguracje mogą korzystać z kamer elektrooptycznych lub podczerwieni, dobieranych w zależności od rodzaju misji rozpoznawczej, obserwacyjnej albo uderzeniowej.
Zasięg ponad 1000 km i czas lotu powyżej 7 godzin lokują MIZRAK w kategorii amunicji krążącej dalekiego zasięgu. Platforma może prowadzić długotrwały lot w rejonie celu, czekać na moment uderzenia albo wykonywać bezpośredni atak na obiekty położone poza zasięgiem systemów krótszego zasięgu.
Jedną z głównych cech systemu jest możliwość działania w warunkach braku sygnału GPS albo jego silnego zakłócania. MIZRAK został wyposażony w autopilota wspieranego przez sztuczną inteligencję, system naprowadzania optycznego, fuzję czujników oraz funkcję pozycjonowania wizualnego. Takie rozwiązania pozwalają platformie lokalizować i atakować cele także w środowisku nasyconym środkami walki elektronicznej. Systemy przeciwzakłóceniowe mają dodatkowo zwiększać odporność amunicji na działania przeciwnika.
Baykar przewidział integrację MIZRAK-a z własnymi bezzałogowymi statkami powietrznymi Bayraktar TB2, Bayraktar TB3 i AKINCI. Platforma ma komunikować się z nimi za pośrednictwem cyfrowych łączy danych i wideo, co umożliwia skoordynowane prowadzenie operacji z udziałem kilku systemów. Zasięg łączności w zasięgu wzroku przekracza 80 km, a opcjonalna komunikacja satelitarna pozwala rozszerzyć działanie poza bezpośrednią widoczność.
MIZRAK ma być także przystosowany do operacji roju. Kilka platform może wymieniać dane o celach, rozdzielać zadania i prowadzić skoordynowany atak z różnych kierunków. Takie zastosowanie zwiększa możliwość przełamania obrony przeciwnika i wzmacnia potencjał uderzeniowy systemów bezzałogowych.
Nowa amunicja krążąca jest trzecią platformą tego typu zaprezentowaną przez Baykar w ciągu niespełna 2 miesięcy. Wcześniej firma przedstawiła system K2 Kamikaze o zasięgu 2000 km oraz Sivrisinek, dawniej YIHA-III, o zasięgu 1000 km. Debiut na SAHA 2026 ma być pierwszą publiczną prezentacją wszystkich 3 platform jednocześnie.
Rozwój dronów uderzeniowych dalekiego zasięgu
W tym samym miesiącu Baykar przedstawiła testy innego drona – K2 Kamikadze, pokazując przebieg prób autonomicznego lotu w roju. Z danych wynika, że dron ma maksymalną masę startową 800 kg, głowicę bojową o masie 200 kg oraz zasięg przekraczający 2000 km.
Technologia bezzałogowców intensywnie rozwijana jest także w Polsce. W marcu tego roku minister obrony narodowej zapowiedział zakończenie prac nad krajowym dronem uderzeniowym, określanym jako „polski Shahed”. Jak informowaliśmy – projekt PLargonia miał znajdować się w końcowej fazie rozwoju, a jego wdrożenie powierzono nowo utworzonemu Ośrodkowi Systemów Autonomicznych. W dostępnych informacjach branżowych wskazuje się, że system ma osiągać zasięg do około 900 km, przenosić głowicę bojową rzędu 20 kg i rozwijać prędkość około 185 km/h.
W tym czasie informowaliśmy także o udanych lotach testowych drona ZEUS, rozwijanego przez polsko-hiszpańskie konsorcjum. Według deklaracji producentów, system ma być odporny na ograniczenia sygnału GPS, wykorzystując nawigację bezwładnościową oraz systemy wizyjne, co pozwoli na działanie w trudnych warunkach operacyjnych.
W tym samym okresie że Stany Zjednoczone przygotowują program masowej produkcji dronów kamikadze przeznaczonych do potencjalnych działań przeciwko Iranowi. Projekt zakłada rozwój prostych konstrukcji o zasięgu sięgającym około 800 km oraz niskim koszcie jednostkowym, przy wykorzystaniu systemów startu z katapult i zdolności autonomicznych.
Również w Rosja trwają prace nad nową generacją bezzałogowców uderzeniowych. Gierań-5 ma osiągać prędkość do 600 km/h, zasięg do około 1000 km oraz przenosić ładunek bojowy rzędu 90 kg.
Kresy.pl/baykartech.com






























