Pentagon rozpoczął w poniedziałek kompleksowy przegląd rozmieszczenia amerykańskich sił w Europie. Administracja Donalda Trumpa chce, aby europejscy członkowie NATO przejęli główną odpowiedzialność za konwencjonalną obronę kontynentu.

O rozpoczęciu procedury poinformował podsekretarz obrony USA Elbridge Colby. Jak wyjaśnił, przegląd ma ponownie ocenić skalę i sposób rozmieszczenia amerykańskich wojsk w Europie oraz dostosować je do obecnej strategii bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych.

„Jak zapowiedział wówczas sekretarz, będzie to rzeczywisty przegląd, którego celem jest zapewnienie, że NATO szybko i nieodwracalnie zmierza w kierunku przejęcia przez Europę głównej odpowiedzialności za swoją konwencjonalną obronę” – napisał Colby na platformie X.

Według przedstawiciela Pentagonu wynikiem przeglądu ma być przyspieszenie przemiany NATO w „silniejszy, bardziej sprawiedliwy i trwały” sojusz. Dodał, że działania te mają przywrócić NATO charakter organizacji zdolnej do skutecznego prowadzenia działań wojennych.

„W ten sposób przegląd przyczyni się do pełnego przywrócenia NATO charakteru potężnej organizacji bojowej – NATO 3.0. Wprowadzi to Sojusz na drogę trwałego i długofalowego sukcesu, zwłaszcza w obliczu równoczesnych wyzwań na różnych teatrach działań” – oświadczył Colby.

Pentagon ma przygotować kilka wariantów dalszego rozmieszczenia wojsk, uwzględniając analizę strategiczną oraz obecną sytuację geopolityczną i militarną. Przegląd ma być zgodny z amerykańską Strategią Bezpieczeństwa Narodowego z 2025 roku oraz Strategią Obrony Narodowej z 2026 roku.

Colby zapowiedział konsultacje z naczelnym dowódcą sił NATO w Europie generałem Alexusem Grynkewichem, państwami europejskimi, Kongresem oraz innymi instytucjami amerykańskiej administracji. Nie podał terminu zakończenia prac ani informacji o liczbie żołnierzy, którzy mogliby zostać wycofani z Europy.

Decyzja była zapowiadana podczas czerwcowego spotkania ministrów obrony NATO w Brukseli. Sekretarz obrony USA Pete Hegseth mówił wówczas, że państwa europejskie będą oceniane pod kątem gotowości do przejęcia większej odpowiedzialności za bezpieczeństwo.

„To będzie rzeczywisty przegląd. Zostanie zaprojektowany tak, aby zagwarantować, że NATO szybko i nieodwracalnie zmierza w kierunku przywództwa Europy, która podejmie działania i przejmie główną odpowiedzialność za obronę Europy” – powiedział Hegseth.

Zobacz: Media: USA chcą jeszcze bardziej ograniczyć siły w Europie. Chodzi o myśliwce, tankowce i okręty

„Niektóre państwa nie przejdą tego przeglądu, a inne zdadzą go celująco” – dodał. Sekretarz obrony zagroził również ograniczeniem amerykańskiego wkładu finansowego do NATO, jeżeli sojusznicy nie osiągną uzgodnionych poziomów wydatków obronnych.

Europejskie państwa od kilku miesięcy przygotowują się na możliwość zmniejszenia amerykańskiego zaangażowania wojskowego. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz przyznał w czerwcu, że sojusznicy od pewnego czasu wiedzieli o planach stopniowego wycofywania części wojsk USA z Europy.

„Wiemy, że musimy robić więcej i robimy to” – powiedział Merz.

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte ocenił natomiast przed lipcowym szczytem Sojuszu w Ankarze, że europejscy członkowie NATO muszą ograniczyć wieloletnie uzależnienie od amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa.

„Nie możemy nadal, tak jak dotychczas, nadmiernie polegać na Stanach Zjednoczonych. Potrzebujemy znacznie silniejszej Europy w ramach silniejszego NATO” – stwierdził Rutte.

Czytaj: AP: USA wciąż nie wiedzą, jak zrealizować zapowiedź Trumpa o wysłaniu 5 tys. żołnierzy do Polski

aa.com.tr / euronews.com / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności