Po 10 miesiącach od wyborów główne partie parlamentu Bośni i Hercegowiny zdołały podpisać wstępne porozumienie w sprawie zasad tworzenie nowego rządu.

Bośnia i Hercegowina jest państwem federalnym o skomplikowanym układzie politycznym, w którym większość stronnictw reprezentuje którąś z trzech głównych grup etnicznych zamieszkujących to państwo: Boszniaków, Serbów bądź Chorwatów. Ale też wyborcy różnych narodowości popierają kilka partii, co powoduje duże rozdrobnienie polityczne w Izbie Reprezentantów – obecnie zasiadają w niej reprezentanci 14 partii.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W poniedziałek Serb Milorad Dodik, Boszniak Bakir Izetbegović, Chorwat Dragan Čović podpisali wstępną umowę o tworzeniu nowego rządu w imieniu swoich partii: Sojuszu Niezależnych Socjaldemokratów, Partii Akcji Demokratycznej i Chorwackiej Wspólnoty Demokratycznej BiH. Posiadają one 20 mandatów w liczącej 42 członków izbie niższej bośniackiego parlamentu.

Podpisane porozumienie nie jest jeszcze umową koalicyjna, ale deklaracją woli utworzenia nowego rządu w ciągu 30 dni, wstępnie dzielącą wpływy we władzach państwa o skomplikowanej strukturze. Dodik będący przywódcą Republiki Serbskiej i członkiem trzyosobowego Prezydium Bośni i Hercegowiny (kolegialnej głowy państwa) wywalczył dla swojej partii stanowiska przewodniczącego rady ministrów, oraz ministrów Handlu Zagranicznego, Komunikacji i Transportu. Partia bośniacka przejmie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, resort obrony i bezpieczeństwa. Partia chorwacka przejmie Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Spraw Obywatelskich oraz Ministerstwo Sprawiedliwości.

Porozumienie zapowiada „poprawę relacji z NATO” ale nie zakłada jednoznacznie prowadzenia polityki nakierowanej na wstąpienie do tego paktu, ze względu na sprzeciw Serbów wobec tego. Wszelkie kroki w tym kierunku mają być uzgadniane z Prezydium państwa, w którym każda z narodowości posiada swojego przedstawiciela. Kwestia wstąpienia do NATO była do tej pory główną kwestią blokującą utworzenie nowego rządu.

W trójpartyjnym porozumieniu zapisano też poszanowanie dla porozumienia z Dayton, które powołało do życia BiH, poszanowanie dla jej suwerenności, zobowiązanie do respektowania wyroków organów miejscowego wymiaru sprawiedliwości oraz nadrzędnych wobec niego międzynarodowych trybunałów.

„Myślę, że to ważny moment, który pozwoli nam iść naprzód” – komentował podpisanie porozumienia Dodik, jednocześnie podkreślił, że jeśli nie zostanie ono wdrożone w przyjętym terminie „będzie to oznaczało, że Bośnia jest w głębokim konstytucyjnymi i politycznym kryzysie i jej suwerenność znajdzie się pod znakiem zapytania”. Przywódca bośniackich Serbów zapowiedział, że „jeśli nie będzie wdrożone w ciągu następnych 30 dni, tak jak uzgodniono i podpisano, SNDS [Sojusz Niezależnych Socjaldemokratów] zablokuje pracę wszystkich instytucji i nikt nie będzie w stanie tego powstrzymać, ani europejskie, ani żadnej inne instytucje”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W swojej federacyjnej strukturze, państwowość BiH dzieli się na dwie części: Federację Bośni i Hercegowiny zamieszkaną w większości przez muzułmańskich Boszniaków, a w mniejszości przez Chorwatów, oraz Republikę Serbską zamieszkaną niemal wyłącznie przez Serbów. RS posiada dużą autonomię, natomiast na szczeblu federalnym BiH pozostaje państwem całkowicie dysfunkcjonalnym, a w praktyce protektoratem mocarstw zachodnich, w którym ostatnie słowo należy do Wysokiego Przedstawiciela wspólnoty międzynarodowej z prawem do dymisjonowania lokalnego rządu.

Wspierane przez mocarstwa zachodnie dążenie, zdominowanych przez muzułmanów, instytucji centralnych do pomniejszania autonomii Republiki Serbskiej, doprowadziło do poważnych napięć między dwiema częściami federacjiDemonstracją tego było przeprowadzenie w zeszłym roku przez władze RS referendum na temat republikańskiego święta, wcześniej zdelegalizowanego przez władze w Sarajewie. Referendum zostało przeprowadzone przez Dodika mimo, że także ono zostało uznane za nielegalne przez władze Bośni i Hercegowiny. Sam prezydent Republiki Serbskiej BiH wielokrotnie wspominał o faktycznej upadłości państwa, którego częścią jest jego republika i planach referendum w sprawie secesji.

europeanwesternbalkans.com/euronews.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz