Gruzja oraz Bośnia i Hercegowina mogą w najbliższym czasie stać się celem rosyjskich działań zbrojnych – oświadczył we wtorek zastępca sekretarza generalnego NATO Mircea Geoana. Podkreślił, że mogą polegać na zmasowanym ataku cybernetycznym.

Rumuński polityk ostrzegł, że oba te kraje “są narażone na ryzyko stania się celem rosyjskiej agresji” – portal Microsoft News cytuje bukareszteńską telewizję Digi 24. Zaznaczył, że może ona polegać m.in. na zmasowanym ataku cybernetycznym.

“Uzupełniamy dla nich nasze wsparcie (…), aby budować odporność oraz zapobiegać dalszej agresji, w tym inwazji w obszarze bezpieczeństwa cybernetycznego” – powiedział Mircea Geoana.

Dodał, że wojna na Ukrainie pokazała “jak duże znaczenie dla obrony i odstraszania przez Sojusz Północnoatlantycki ma obecnie wzmocnienie bezpieczeństwa cybernetycznego”. Zaznaczył, że działania w tym obszarze są “priorytetem NATO”.

“Ataki cybernetyczne są obok dezinformacji i szpiegostwa cyfrowego częścią nowego rodzaju działań wojennych. (Widać to było – red.) w dniu inwazji na Ukrainę, kiedy doszło do zakrojonych na szeroką skalę ataków cybernetycznych na jej infrastrukturę rządową, wojskową i krytyczną” – podkreślił zastępca sekretarza generalnego NATO.

Informowaliśmy, że rosyjscy hakerzy z grupy “Killnet” ogłosili rozpoczęcie ataku informatycznego na 10 państw: Stany Zjednoczone, Niemcy, Wielką Brytanię, Włochy, Polskę, Rumunię, Ukrainę i państwa bałtyckie.

“Przez długie dwa miesiące znosiliśmy ataki nazistów i rusofobów. […] Tak nie może jednak być, nie pozwolimy siebie obrażać. Rosyjski cyberspecnaz dziś podejmuje zadanie walki za Rosję” – podali hakerzy w komunikacie.

W ubiegłym tygodniu grupa “Killnet” zaatakowała witryny należące do włoskiego resortu obrony, Senatu i Narodowego Instytutu Zdrowia. Strony nie działały od środy wieczorem. W weekend włoska policja miała z kolei udaremnić ataki hakerskie grupy w czasie finału Eurowizji w Turynie.

Także niemieccy urzędnicy potwierdzili próby cyberataków na agencje rządowe, które miały miejsce w ubiegłym tygodniu. Rzecznik MSW Maximilian Kall przekazał, że żadne dane nie wyciekły, a ataki zostały skutecznie odparte bez trwałych szkód.

Ataki były skierowane przeciwko niemieckiemu resortowi obrony, Bundestagowi oraz policji federalnej. Już w zeszłym tygodniu hakerzy mieli dokonać prób ataku na oficjalne strony internetowe Stanów Zjednoczonych, Polski, Czech, Estonii i NATO.

Zobacz także: Ukraina: Cyberatak na państwowy system obiegu dokumentów

msn.com / Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply