Zgodnie z porozumieniem nuklearnym JCPOA w niedzielę wygasło embargo ONZ zabraniające Iranowi kupowania broni za granicą.

Jak podaje agencja Associated Press, w niedzielę pomimo sprzeciwu USA przestało obowiązywać dziesięcioletnie embargo ONZ nałożone na Iran, które zabraniało temu krajowi kupowania zagranicznej broni takiej jak czołgi i myśliwce. Teoretycznie Iran może teraz importować i eksportować broń, choć, jak zaznacza agencja, państwo to twierdzi, że nie szykuje się do „szału zakupów”.

W praktyce gospodarkę Iranu ograniczają szeroko zakrojone sankcje USA, a inne kraje mogą unikać umów zbrojeniowych z Teheranem obawiając się amerykańskiej reakcji. Administracja Trumpa już ostrzegła, że ​​jakikolwiek handel bronią z Iranem spotka się z karami.

Iran nazwał koniec embarga „doniosłym dniem dla społeczności międzynarodowej (…) wbrew wysiłkom reżimu USA”. Jednak Stany Zjednoczone przekonują, że embargo wciąż obowiązuje, ponieważ w ubiegłym miesiącu USA skorzystały z mechanizmu przewidzianego w rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, pozwalającego każdemu uczestnikowi porozumienia JCPOA przywrócić sankcje ONZ, jeśli uzna on, że ​​Iran nie przestrzega jego warunków. Stanowisko to zostało jednak odrzucone przez RB ONZ, która uznała, że Amerykanie stracili prawo do użycia tego mechanizmu wycofując się z JCPOA.

Organizacja Narodów Zjednoczonych w 2010 roku zakazała Iranowi kupowania głównych zagranicznych systemów uzbrojenia. Wcześniejsze embargo dotyczyło irańskiego eksportu broni.

Amerykański wywiad wojskowy przewidywał w 2019 roku, że w przypadku wygaśnięcia embarga Iran prawdopodobnie będzie próbował zakupić rosyjskie myśliwce Su-30, samoloty szkoleniowe Jak-130 i czołgi T-90. Teheran może również próbować kupić rosyjski system obrony powietrznej S-400 i system obrony wybrzeża Bastian. Innym dostawcą broni dla Iranu mogą także zostać Chiny.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: MEM: Iran i USA podpiszą umowę o wymianie więźniów jeszcze przed amerykańskimi wyborami prezydenckimi

Kresy.pl / AP




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz