Turcja będzie dążyć do ochrony praw Tatarów krymskich na wszystkich międzynarodowych platformach – zapowiedziały w poniedziałek tureckie władze.

Jak podaje strona internetowa dziennika Daily Sabbah, w oświadczeniach wydanych w poniedziałek rzecznicy prezydenta Turcji oraz tureckiego ministerstwa spraw zagranicznych przypomnieli o 76. rocznicy deportacji Tatarów krymskich przez władze ZSRR. Obaj tureccy urzędnicy odnosząc się do historii wspomnieli o współczesnych problemach mniejszości tatarskiej na Krymie.

Rzecznik prezydenta Turcji İbrahim Kalın stwierdził, że wysiedlenie Tatarów krymskich, które zaczęło się 18 maja 1944 roku, było „ciemną plamą” historii. „Większość starców, dzieci i kobiet zmarło w wyniku nieludzkich warunków w drodze i w obozach” – stwierdził Kalın. Rzecznik prezydenta Erdogana dodał, że praw „narodu krymskiego” wciąż nie przywrócono, mimo upływu 76 lat. Według niego aneksja Krymu przez Rosję w 2014 roku utorowała drogę do nowych cierpień Tatarów krymskich. Kalın zapowiedział, że Turcja będzie kontynuować swoje wysiłki zmierzające do obrony praw Tatarów krymskich na wszystkich międzynarodowych platformach.

Podobnej treści oświadczenie wydał rzecznik tureckiego MSZ. „Dokładnie siedemdziesiąt sześć lat temu (18 maja) krymscy Tatarzy, rdzenni mieszkańcy Krymu, zostali przymusowo wywiezieni z ojczyzny i deportowani w nieludzkich okolicznościach. Duża część z 250 000 Tatarów krymskich straciła życie w drodze lub na wygnaniu” – stwierdził Hami Aksoy dodając, że przez dziesięciolecia nie mogli oni wrócić do swojej ojczyzny. Aksoy podkreślił, że Turcja kontynuuje swoje wsparcie dla Tatarów krymskich „w przezwyciężaniu niesprawiedliwego traktowania, przez które przeszli, by mogli żyć w bezpiecznie i spokojnie zachowując swoją tożsamość”. Jednocześnie rzecznik tureckiej dyplomacji potwierdził wsparcie Turcji dla integralności terytorialnej Ukrainy.

Jak twierdzi PAP, w 2014 r. roku Tatarzy krymscy sprzeciwili się przyłączeniu ich półwyspu do Rosji i w większości zbojkotowali referendum zorganizowane przez władze w tej sprawie. W 2016 roku Rosja zlikwidowała Medżlis, czyli samorząd Tatarów krymskich, uznając go za organizację ekstremistyczną. Media stale donoszą o zatrzymaniach, rewizjach i innych represjach spotykających na Krymie proukraińsko nastawionych działaczy mniejszości tatarskiej. Turcja stała się ich adwokatem; na przykład w 2017 roku dzięki staraniom tureckiego prezydenta Recepa Erdogana Rosja wypuściła za granicę więzionych liderów Medżlisu.

CZYTAJ TAKŻE: Litwa uznała stalinowską deportację Tatarów Krymskich za ludobójstwo

Kresy.pl / Daily Sabah




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz