Według Organizacji Narodów Zjednoczonych prawie 16 milionów spośród 29 milionów mieszkańców Jemenu ma problem z zaspokojeniem swoich potrzeb żywnościowych.

Dane o 15,9 milionach mieszkańców Jemenu, którzy głodują przedstawiono w opublikowanym w sobotę raporcie trzech agend ONZ – agendy do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), Światowego Programu Żywnościowego (WFP) i Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF).

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według raportu aż 20 mln Jemeńczyków, czyli 67% populacji ma problem z zapewnieniem  sobie odpowiedniej ilości pożywienia. David Beasley z WFP nazwał te dane „dzwonkiem alarmowym, który pokazuje nam, że głód narasta”. Przypomniał, że obecny program pomocowy agendy obliczony jest na potrzeby 7-8 milionów głodujących. Uznał, że „potrzebujemy znacznego wzrostu wsparcia i utrzymania dostępu do do wszystkich obszarów Jemenu aby uratować miliony Jemeńczyków. Jeśli tego nie zrobimy, utracimy całą generację dzieci”. Potrzeby finansowe, swojej agendy związane z koniecznością zapewniania wsparcia żywnościowego dla Jemeńczyków ocenił na 152 miliony dolarów.

Po obaleniu wieloletniego autokratycznego przywódcy Jemenu Ali Abdullaha Saliha, ruch dyskryminowanych dotąd szyitów-zajdytów, Ansarullah, określany też, od nazwiska klanu przywódców, Huthi, pod koniec 2011 roku podjął ofensywne działania zbrojne. Wobec faktycznego krachu jemeńskiej państwowości pod koniec 2014 roku Huthi przejęli władzę nad stolicą Jemenu Saną i rozwiązali dotychczasowe władze. Prezydent Abd Rabbuh Mansur Hadi w 2015 roku został wzięty w areszt domowy przez szyitów. Uwolniony, uciekł do Adenu – metropolii na południu kraju, a następnie do Arabii Saudyjskiej. Tam przekonywał Saudyjczyków do interwencji zbrojnej. Ci skorzystali z okazji, gdyż Huthi są sojusznikiem ich czołowego rywala w regionie – Iranu. 26 marca 2015 roku Arabia Saudyjska rozpoczęła zmasowane naloty na Jemen. Jest popierana przez USA, Wielką Brytanię. Do zbrojnej interwencji włączyły się także Zjednoczone Emiraty Arabskie.

alaraby.co.uk/kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Yogi :

    No tak, zbliżają się święta, teraz będą bombardować nas makabrycznymi zdjęciami udręczonych dzieci. W ubiegłym roku CNN odstawił cyrk z powiązanymi w pęczki niewolnikami. Czy to znaczy, że czeka nas najazd ludności z Jemenu? Ale zaraz zaraz, skoro bogata AS wspierana przez krzewicieli demokracji zaprowadza porządek, to chyba może jednocześnie zapewnić żywność ludności cywilnej.