Naczelnik Wydziału Ministerstwa Spraw Wewnętrznych obwodu grodzieńskiego Wadim Siniawskij oficjalnie przeprosił obywateli za nadużywanie siły przez podlegających mu funkcjonariuszy.

Oświadczenie Siniawskiego jakie pojawiło się na stronie internetowej grodzieńskiego obwodowego wydziału białoruskiego MSW przytoczyła rosyjska agencja informacyjna RIA Nowosti – „Oddziały Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w ramach swoich kompetencji rozpatrzył wnioski waszych kolektywów pracowniczych w kwestii zatrzymań przez funkcjonariuszy milicji uczestników niesankcjonowanych masowych zgromadzeń i zastosowania wobec nich siły fizycznej i specjalnych środków”.

„Oficjalnie składam przeprosiny wobec obywateli, którzy byli zatrzymani i ucierpieli w rezultacie zastosowania siły fizycznej i środków socjalnych” – napisał Siniawskij. Jak dodał – „O rezultatach postępowań sprawdzających zainteresowane osoby, w tym te, którym [to] obiecałem w trakcie spotkania w kolektywie pracowniczym filii fabryki Chimwołokno, Grodno Azoty, będą poinformowane w ustalony trybie”.

Szef struktur MSW w regionie grodzieńskim zadeklarował, że wszyscy obywatele zatrzymani w czasie ubiegłotygodniowych protestów zostali już zwolnieni. „Odnosząc się ze zrozumieniem dla państwa postulatów wyrażonych podczas spotkań w kolektywach pracowniczych z kierownictwem UWD [Wydziału Spraw Wewnętrznych], pragnę zwrócić się do państwa z apelem o przestrzeganie prawa i porządku, niedopuszczalności użycia przemocy wobec obywateli, funkcjonariuszy OWD, niszczenia budynków, konstrukcji, pojazdów i innych działań zakłócających normalne funkcjonowanie obiektów bytowych i infrastruktury transportowej. Proszę o rozwagę, aby nie niszczyć stworzonego przez lata wysokiego poziomu prawa, porządku i bezpieczeństwa w regionie” – napisał Sinawskij.

W ramach wczorajszych ogólnokrajowych protestów przeciwko Aleksandrowi Łukaszence do szczególnie licznej manifestacji doszło w Grodnie.

Czytaj także: Łukaszenko dopuszcza nowe wybory ale stawia warunek

ria.ru/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz