Strona białoruska może wykorzystać okres budowy granicznego muru do przeprowadzania kolejnych prowokacji – uważa szef BBN Paweł Soloch.

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch został w poniedziałek w Programie 1 Polskiego Radia spytany o rozpoczęcie budowy nowego ogrodzenia na granicy polsko-białoruskiej i czy strona białoruska nie będzie chciała wykorzystać okresu budowy dla destabilizowania sytuacji.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8487.32 PLN    (38.57%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Na pewno musimy być na to przygotowani” — powiedział Soloch. „Konieczne będzie zapewnienie bezpieczeństwa naszym robotnikom, którzy będą wznosić tę zaporę. Czyli [będziemy musieli] nie tylko chronić granicę, ale też chronić ludzi, którzy nie będą funkcjonariuszami, mundurowymi”.

Według niego ochrona robotników będzie wymagała dodatkowego wysiłku a służby białoruskie będą chciały wykorzystać ten czas do „destabilizacji sytuacji”.

Szef BBN nadmieniał, że sytuacja na granicy z Białorusią „wiąże znaczne nasze siły, co może być jednym z celów „tandemu Putin-Łukaszenko”. Jego zdaniem konflikt graniczny może trwać „miesiące jeśli nie lata”.

Wcześniej podawaliśmy, że w tym samym programie Paweł Soloch poinformował, że prezydent Andrzej Duda spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. „Przed nami jest tydzień, w czasie którego będą liczne konsultacje, przede wszystkim wewnątrz sojusznicze. Nasz prezydent spotka się z prezydentem Ukrainy” – mówił szef BBN.

Soloch oceniał, że „agresja [Rosji] na Ukrainę, połączona ze wzmocnioną obecnością rosyjską na Białorusi, czyniłaby z Polski w sposób jednoznaczny państwo frontowe NATO, postawiłaby nas w sytuacji podobne, w jakiej były Niemcy w czasie Zimnej Wojny”. Według szefa BBN oznaczałoby to zwiększenie sił NATO na terenie Polski i państw bałtyckich.

Przypomnijmy, że w październiku 2021 roku rząd przyjął projekt ustawy ws. budowy zapory na granicy z Białorusią. Zakładał on stworzenie solidnej, wysokiej zapory, wyposażonej m.in. w system monitoringu oraz detekcji ruchu. Skutki finansowe związane z budową bariery oszacowano na 1,615 mld złotych, w tym 1,5 mld na budowę fizycznej bariery oraz 115 mln zł na urządzenia techniczne (perymetria). Ustawa weszła w życie z końcem października ubiegłego roku. Na jej mocy powołano pełnomocnika do spraw budowy zapory oraz zespół do spraw przygotowania realizacji zabezpieczenia granicy państwowej. Zakończenie budowy muru wstępnie zaplanowano na czerwiec br.

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz