Białoruski przywódca rozpoczyna w czwartek dwudniową wizytę w Kazachstanie. Trzy dni wcześniej udzielił wywiadu kazachstańskiej agencji informacyjnej Chabar w którym skrytykował sytuację w Eurazjatyckim Związku Gospodarczym.

Mówiąc o polityce Rosji Łukaszenko stwierdził, że jeśli Moskwa jest zainteresowana rozwojem Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego powinna przestać blokować tranzyt wydobywanej w Kazachstanie ropy naftowej do jego państwa. „Jak zaczniemy blokować wspólne projekty w EaZG to cóż, jak ja często mówię, wtedy inne państwa jak Białoruś, Kazachstan będą szukać szczęścia na boku” – tłumaczył Łukaszenko.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Trzeba aby były wspólne projekty” – mówił o perspektywach współpracy w Eurazji białoruski prezydent – „I nie tylko kazachstańsko-rosyjskie, białorusko-rosyjskie ale i bezpośrednio  – Kazachstan-Białoruś. Myślę, że nam się uda z dostawami i przerobem ropy jeśli porozumiemy się co do ceny”. Łukaszenko w rozmowie z kazachstańskim dziennikarzem stwierdził – „Razem możemy przerabiać waszą ropę i sprzedawać ją na dochodowym europejskim rynku, ukraińskim rynku, na każdym”. Chwalił przy tym jakość produktów ropopochodnych z białoruskich rafinerii. Łukaszenko zadeklarował, że właśnie dwustronna współpraca w sektorze naftowym będzie jednym z tematów jego wizyty w Kazachstanie.

W dalszych wypowiedziach białoruskiego przywódcy ponownie wybrzmiała krytyka polityki rosyjskiej – „jeśli są bariery wewnątrz naszego Związku Kazachstan zacznie rozglądać się wokół: jak się poruszać, w jakim kierunku, jeśli tu zatkali [w Rosji], kiedy tu nie ma przepływu nafty w kierunku sojusznika, Białoruś-Rosja nie przepuszczają tej ropy – no wtedy Kazachowie zaczynają spoglądać na Chiny, zaczynają patrzeć na południe, na Pakistan, Indie. Tam będą dostarczać swoje produkty. To normalne? To nienormalne”.

Łukaszenko podkreślił, że tego rodzaju polityka uszczupla konkurencję na rynku EaZG a „konkurencja – motor każdej gospodarki”. Mówiąc o kondycji Związku stwierdził – „Ot te wspaniałe wolności: wolność przepływu siły roboczej, usług, kapitałów, finansów, towarów i tak dalej. Wszystko to opracowano? I wszystko tu dobrze. Nie. My od czasu do czasu sami stawiamy sobie te bariery. Nie mamy pełnej unifikacji narodowego ustawodawstwa. Decyzje, które czasem podejmujemy, my ich nie implementujemy i nie wnosimy zmian do narodowego ustawodawstwa”. Jak podsumował prezydent Białorusi – „Nie powinno być barier”.

Białoruś i Kazachstan były obok Rosji współzałożyciele Związku Celnego, który w 2014 r. przekształcił się następnie w Eurazjatycki Związek Gospodarczy. W późniejszych latach do Związku dołączyły Armenia i Kirgistan.

Czytaj także: Singapur ustanowił wolny handel z Eurazjatyckim Związkiem Gospodarczym

racyja.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz