W sprawie karnej dotyczącej największego niezależnego serwisu na Białorusi – portalu Tut.by – zatrzymano dotąd 15 osób – poinformował w piątek współzałożyciel portalu Kiriłł Wołoszyn.

Wołoszyn powiedział w piątek na konferencji prasowej, że obecnie w „sprawie Tut.by” zatrzymanych jest 15 osób. „W tej chwili 15 osób uważa się za zatrzymanych. Wśród tych 15 osób nie wszyscy są pracownikami Tut.by” – wyjaśnił współzałożyciel portalu.

Według Wołoszyna spośród pracowników portalu zatrzymani są m.in. dyrektor generalny firmy Ludmiła Czekina, główna księgowa, redaktor naczelna Marina Zołotowa, zastępca redaktora naczelnego Olga Łojko, dziennikarka Jelena Tołkaczewa. „Są tam programiści z mało zrozumiałych powodów. Są ludzie, którzy nie są związani z Tut.by. Jak na przykład dyrektor naszej stowarzyszonej firmy Hoster.by” – mówił Wołoszyn.

Julia Czerniawska, wdowa po założycielu portalu, Juriju Zisserze, przebywa w areszcie domowym.

Działania wobec portalu Wołoszyn nazwał „aktem mordu na znienawidzonym przez władze medium, które zawsze uczciwie, otwarcie i jak najszybciej publikowało informacje o tym, co się dzieje w kraju”.

Dziennikarze Tut.by kontynuują pracę na portalach społecznościowych. Kopii samego portalu, który został zablokowany kilka dni temu, nie udało się jak dotąd uruchomić pod innym adresem.

Zdaniem Wołoszyna ​​serwery, na których znajdował się portal, zostały przejęte. „Nawet gdyby Ministerstwo Informacji podjęło decyzję o zablokowaniu Tut.by na terytorium Białorusi, to zagraniczni użytkownicy powinni mieć możliwość wejścia na stronę, a także pracownicy, właściciele firmy. Ale tak się nie dzieje” – powiedział współzałożyciel Tut.by.

Portal ma być uruchomiony „w jakiś sposób” pod innym adresem. Wołoszyn nie wykluczył przeniesienia części zespołu za granicę.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak podawaliśmy, we wtorek przedstawiciele białoruskiego Departamentu Śledztw Finansowych (DFR) weszli do redakcji portalu Tut.by. Funkcjonariusze weszli też do mieszkania redaktor naczelnej oraz innych pracowników. Wobec spółki, do której należy portal, wszczęto sprawę karną związaną z rzekomym uchylaniem się od płacenia podatków na szczególnie dużą skalę.

Kresy.pl / interfax.by

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz