Białoruski, państwowy potentat z branży nawozów sztucznych Biełaruśkalij obniżył cenę towaru sprzedawanego do Chin do tego stopnia, by wypchnąć z tego rynku rosyjskiego konkurenta.

Rosyjski portal Finanz.ru napisał we wtorek o „saudyjskiej taktyce” używanej do wypchnięcia rosyjskiego koncernu Uralkalij z rynku chińskiego. Spółka-córka czołowego światowego producenta nawozów potasowych Biełaruśkalij „zdecydowanie obniżyła ceny dla klientów w Chinach”. Jak podał 30 kwietnia białoruski koncern, chińskie firmy Sinochem, CNAMPGC, CNOOC kupią białoruski nawóz po cenie 220 dol. za tonę. W porównaniu do poprzedniego kontraktu chińskiej firmy jest to cena niższa aż o 70 dolarów za tonę czyli o prawie 32 proc.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak komentuje to Finanz.ru „rosyjski konkurent – Uralkalij może być zmuszony do pełnego wycofania się z dostaw do Chin z powodu niskiej ceny zaoferowanej przez Białoruś” – jak wynika z oświadczenia rosyjskiej firmy jakie zostało opublikowane we wtorek. Tym samym Białorusini stosują na rynku nawozów tę samą taktykę jaką w marcu zastosowali Saudyjczycy. Wobec braku porozumienia w ramach grupy OPEC+ znacznie zwiększyli oni własne wydobycie ropy naftowej doprowadzając do takiego zbicia ceny surowca, że znalazła się ona poniżej poziomu opłacalności wydobycia w Rosji. Tym samym Saudyjczycy zaczęli wypychać rosyjski surowiec z rynków europejskich.

Uralkalij przyznał, że nie może konkurować z ceną proponowaną przez Białorusinów ze względu na „wysokie wydatki inwestycyjne” związane z utrzymaniem dotychczasowego wydobycia potasu i rozpoczęciem eksploatacji nowych złóż, co jest z kolei konieczne dla zaspokojenia „rosnącego popytu” na świecie.

Rosyjski koncern nawozowy może mieć problem nie tylko na rynku chińskim. Jak poinformował Finanz.ru z końcem marca zakończył się kontrakt jaki Uralkalij miał podpisany z odbiorcą w Indiach. W związku z kryzysem ekonomicznym wywołanym przez pandemię koronawirusa SARS COVID-19 rząd tego państwa już obniżył subsydia na zakup nawozów sztucznych.

Handel nawozami sztucznymi ogrywa dużą rolę w białoruskiej gospodarce zapewniając jej dopływ istotnej części wpływów eksportowych.

finazn.ru/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz