Ministerstwo Zdrowia Białorusi przyznało certyfikat opracowanym w tym kraju testom na obecność koronawirusa. Białorusini chcą je także eksportować.

Ekspresowe testy na obecność koronawirusa zostały opracowane przez naukowców pracujących dla witebskiego, przedsiębiorstwa produkującego materiały medyczne SIWital. Zespół naukowców pod kierownictwem prof. Walerija Siemionowa opracował testy dające wynik w ciągu półtorej godziny. „Diagnostyka jest dzisiaj szczególnie ważna dlatego ministerstwo [zdrowia] podjęło decyzję o przyspieszeniu certyfikacji i wydaniu zezwolenia” – portal naviny.by cytuje za agencją informacyjną BelaPAN właściciela przedsiębiorstwa Siergieja Iwanowa.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Testy do placówek białoruskiej służby zdrowia mają trafić do 7 kwietnia. W pierwszej kolejności do placówek w obwodzie witebskim. Region ten charakteryzuje się największą liczbą zakażeń koronawirusem na Białorusi obok stolicy tego kraju – Mińska. To właśnie w Witebsku zmarła pierwsza ofiara koronwirusa na Białorusi.

„Zaczynamy produkcję od jutrzejszego dnia – to około trzech tysięcy testów na dzień. Dalej – ze zwiększaniem produkcji do 20 tys. na dzień” – zapowiedział Iwanow. „W Witebsku zostaną wyznaczone laboratoria, które będą prowadzić badania. Na początek będziemy dostarczać do Witebska, Mińska i obwodu mohylewskiego. Już są wnioski z Ukrainy, Rosji, Uzbekistanu, Kazachstanu” – twierdzi właściciel SIWItalu. Jak podają białoruskie media firma twierdzi, że ma składniki do wyprodukowania 100 tys. testów.

Portal Tut.by podaje, że w poniedziałek na Białorusi było już łącznie 700 wykrytych przypadków zakażenia koronawirusem. 634 nosicieli wirusa zostało już hospitalizowanych. Z powodu koronawirusa zmarło na Białorusi 13 osób, natomiast 53 chorych wyzdrowiało.

naviny.by/tut.by/kresy.pl

 

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz