„Żółte kamizelki” trafiły do nazwy australijskiej partii politycznej

Mała prawicowa australijska partia zmieniła swoją nazwę na „Żółte Kamizelki Australii”. Władze partii nie ukrywają, że nawiązują do nazwy francuskiego ruchu protestu i mają nadzieję, że zmiana szyldu pomoże partii w nadchodzącej kampanii wyborczej.

Partia, która nazywała się do tej pory Australian Liberty Alliance (Australijski Sojusz Wolności) poinformowała we wtorek, że krajowa Komisja Wyborcza zatwierdziła zmianę nazwy ugrupowania – tuż przed rozpoczynającą się w przyszłym tygodniu kampanią wyborczą.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Debbie Robinson, szefowa partii powiedziała, że „żółte kamizelki” trafiły do nazwy ugrupowania, ponieważ francuski ruch ”reprezentuje niezadowolonych wyborców, którzy są zaniepokojeni globalizmem, imigracją i kosztami życia”. Partia ma ambicję być pierwszą na świecie, która przeniesie „żółte kamizelki” z ulic do parlamentu.

Robinson liczy także, że wyborcy przestaną teraz mylić jej partię z Partią Liberalną Australii, rządzącą obecnie w tym państwie.

Według francuskiej państwowej agencji AFP, która nazywa Australijski Sojusz Wolności partią „skrajnie prawicową”, ugrupowanie to powstało w 2015 roku i w wyborach parlamentarnych w 2016 roku zdobyło niecałe 0,2 proc. głosów.

Ze strony internetowej Australian Liberty Alliance wynika, że jest to partia wolnościowa opowiadająca się za zachodnimi wartościami zbudowanymi na podstawach judeo-chrześcijańskich i humanistycznych, a także przeciwna islamizacji Australii.

Oczekuje się, że premier Scott Morrison wkrótce ogłosi następne wybory, a głosowanie odbędzie się między 11 a 25 maja. Badania opinii publicznej pokazują, że Partia Liberalna Australii i jej koalicyjni partnerzy są daleko w tyle za Partią Pracy.

CZYTAJ TAKŻE: Żółte Kamizelki przeciw nierównościom ekonomicznym [+VIDEO]

Kresy.pl / AFP

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz