Pierwsza partia z 49 wycofanych ze służby czołgów M1A1 Abrams, obiecana Ukrainie przez Australię, trafiła teraz w ręce armii ukraińskiej – ogłosiło 18 lipca australijskie Ministerstwo Obrony. Reszta pojazdów zostanie dostarczona „w nadchodzących miesiącach”.
19 maja 2025 r. australijska telewizja ABC poinformowała, że do Ukrainy miał wyruszyć pierwszy transport Abramsów. W czerwcu czołgi zauważono w Polsce, a 18 lipca przekazano, że trafiły na Ukrainę. Do długiego opóźnienia przyczyniła się konieczność uzyskania zgody Waszyngtonu na wysłanie wyprodukowanych w USA czołgów do państwa trzeciego. Pozostałe czołgi mają zostać przekazane w ciągu „najbliższych miesięcy”.
Według australijskiego premiera Anthony’ego Albanese opóźnienie wynikało również z licznych wyzwań logistycznych. Australijski minister obrony Richard Marles podkreślił, że „czołgi M1A1 Abrams wniosą znaczący wkład w trwającą walkę Ukrainy z nielegalną i niemoralną inwazją Rosji”.
Australijskie ministerstwo obrony potwierdziło, że kolejne egzemplarze trafią do Ukrainy w nadchodzących miesiącach. Decyzja o przekazaniu czołgów zapadła w październiku 2024 r., kiedy rząd Australii zadeklarował wsparcie dla Ukrainy 49 pojazdami. Ich wartość szacowana jest na 245 mln dolarów, co stanowi część łącznej kwoty 1,5 mild dolarów australijskich przeznaczonych na pomoc dla Ukrainy.
Czołgi przekazano w wersji M1A1 AIM SA, które pierwotnie weszły na wyposażenie australijskiej armii w 2007 r. Wszystkie te pojazdy zostały wycofane ze służby ze względu na planowany zakup 75 nowszych czołgów M1A2 SEPv3.
Amerykańska administracja wyraziła zastrzeżenia co do stanu technicznego pojazdów i ich przydatności w warunkach ukraińskiego teatru działań. Zwracano uwagę na potencjalne trudności w utrzymaniu maszyn oraz ryzyko związane z podatnością na ataki dronów. Mimo tych obaw, Ukraina oficjalnie poprosiła o wsparcie.
Czołgi przeszły modernizację, obejmującą naprawy i wymianę kluczowych komponentów. Wyposażono je w systemy poprawiające świadomość sytuacyjną załogi oraz nowe urządzenia celownicze. Część przedstawicieli australijskich władz oraz analityków zwracała uwagę na to, że Ukraińcy mogą mieć trudności z eksploatacją tych pojazdów.
Czołgi M1A1 Abrams są wyposażone w armatę 120 mm M256, karabiny maszynowe Browning kal. 12,7 mm i 7,62 mm oraz silnik turbinowy Avco Lycoming AGT1500 o mocy 1500 KM. Pojazd osiąga masę 57,15 t, długość 9,83 m, szerokość 3,66 m, wysokość 2,44 m, a załogę stanowią cztery osoby.
Warto przeczytać: W Warszawie rozładowano pierwsze Abramsy M1A2 SEPv3
Zobacz: M1A1 Abrams przekazany Ukrainie trafił do muzeum w Kijowie
Czytaj także: Rosja straciła 30 czołgów w 10 dni, a produkuje miesięcznie 20
Kresy.pl/abc.net.au






























