Ambasador ChRL w Rosji uznał, że to polityka USA doprowadziła do sytuacji, w której doszło do wybuchu wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Ambasador Chińskiej Republiki Ludowej w Moskwie Zhang Hanhui nazwał Stany Zjednoczone „głównym inspiratorem” wojny na Ukrainie i oskarżył Waszyngton o dążenie do „zmiażdżenia” Rosji. Ambasador  powiedział, że Stany Zjednoczone zagnały Rosję w róg prowadząc ekspansję NATO i wspierając siły polityczne dążące do włączenia Ukrainy do Unii Europejskiej, przytoczył w środę portal telewizji Al Jazeera.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

10 PLN    (0.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Jako inicjator i główny inspirator ukraińskiego kryzysu, Waszyngton, nakładając bezprecedensowe kompleksowe sankcje na Rosję, nadal dostarcza Ukrainie broń i sprzęt wojskowy” – powiedział Zhang w wywiadzie dla rosyjskiej państwowej agencji TASS – „Ich ostatecznym celem jest wyczerpanie i zmiażdżenie Rosji przedłużającą się wojną i pałką sankcji”.

Inne nastawienie chiński dyplomata zaprezentował wobec Moskwy. W wywiadzie Zhang powiedział, że stosunki chińsko-rosyjskie weszły w „najlepszy okres w historii, charakteryzujący się najwyższym poziomem wzajemnego zaufania, najwyższym stopniem interakcji i największym znaczeniem strategicznym” – zacytowała Al Jazeera.

„Nieinterwencja w sprawy wewnętrzne jest najbardziej podstawową zasadą utrzymania pokoju i stabilności w naszym świecie” – powiedział Zhang odnosząc jednak tę uwagę do Tajwanu, który zgodnie z zasadą jednych Chin, jest elementem państwa chińskiego, którego jedyną uznaną w ONZ formą jest właśnie ChRL.

Republika Chińska na Tajwanie jest dziedzictwem chińskiej wojny domowej. Gdy nacjonalistyczny przywódca Chin Czang Kaj-szek przegrał walkę z komunistami Mao Zedonga, którzy 1 października 1949 proklamowali powstanie Chińskiej Republiki Ludowej, w grudniu tegoż roku roku resztki sił nacjonalistycznych ewakuowały się na Tajwan. Tam, korzystając z osłony USA, funkcjonowały one dalej jako Republika Chińska, początkowo ciesząca się międzynarodowym uznaniem.

W 1971 ChRL zajęła jej miejsce w Organizacji Narodów Zjednoczonych. Od tego czasu większość państw świata uznaje ją za jedyne państwo chińskie. Nawet wspierające tajwańskie struktury Stany Zjednoczone uznają formalną jedność państwowości chińskiej.

Zgodnie z prawem międzynarodowym Tajwan jest częścią Chin. Władze w Tajpej są uznawane, jako władze Republiki Chińskiej w nielicznych państwach świata.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Od czasu prezydentury Donalda Trumpa USA zaczęły jednak intensyfikować relacje z władzami w Tajpej. W zeszłym tygodniu na Tajwanie była Nancy Pelosi, która udała się tam wbrew ostrzeżeniom władz Chińskiej Republiki Ludowej. Ta ostatnia odpowiedziała na wizytę Pelosi rozpoczęciem kilkudniowych manewrów u wybrzeży Tajwanu z użyciem marynarki wojennej, lotnictwa i uzbrojonych pocisków rakietowych.

Pelosi była najwyższym rangą amerykańskim dygnitarzem, który odwiedził Tajwan w ciągu ostatnich 25 lat. Ambasador Chin przy ONZ Zhang Jun potępił wizytę jako „niebezpieczną i prowokacyjną”. Chińskie MSZ wezwało ambasadora USA Nicholasa Burnsa w celu przekazania mu „surowego” protestu.

aljazeera.com/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz