Niemiecki minister finansów Christian Lindner (FDP) opowiedział się za pozbawieniem byłego kanclerza Gerharda Schroedera wsparcia ze strony państwa z powodu jego powiązań biznesowych z Rosją. W ubiegłym roku niemiecki skarb państwa przeznaczył na wydatki personalne w biurze byłego kanclerza ponad 400 tys. euro.

Byli przedstawiciele najwyższych urzędów, którzy najwyraźniej stoją po stronie zbrodniczych rządów, nie mogą liczyć na poparcie państwa – oświadczył Lindner, cytowany w sobotę przez niemiecki dziennik Tagesschau.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Powinniśmy wyciągnąć wnioski. Nie mogę sobie wyobrazić, że podatnicy zapewniają mu biuro” – dodał.

Także rzecznik grupy parlamentarnej SPD oświadczył: „Obecnie dokonujemy przeglądu i rewizji obowiązujących przepisów dotyczących uposażenia byłych kanclerzy”.

Premier Kraju Saary Anke Rehlinger wezwała z kolei Schroedera do opuszczenia SPD. „Dla mnie to absolutnie nie do pogodzenia, by być jednocześnie na liście płac Putina i na liście członków SPD” – powiedziała.

W ubiegłym roku niemiecki skarb państwa przeznaczył na wydatki personalne w biurze byłego kanclerza ponad 400 tys. euro.

Pracownicy berlińskiego biura Schroedera podali się w marcu do dymisji – przypomina PAP. „Były kanclerz nadal stoi po stronie rosyjskiego prezydenta i zachowuje swoją pozycję w rosyjskim lobby gazowym” – tłumaczyli.

Zobacz także: Ks. Isakowicz-Zaleski: Gerharda Schroedera należy pozbawić Orderu Orła Białego

Schroeder, polityk SPD, w latach 1998-2005 pełnił funkcję kanclerza Niemiec. W ostatnich tygodniach urzędowania podpisał z Rosją umowę o budowie Nord Stream, omijającego Polskę, Ukrainę i kraje bałtyckie. Po opuszczeniu urzędu były kanclerz objął stanowisko w radzie nadzorczej kontrolowanego przez Rosjan konsorcjum Nord Stream, zajmującego się budową gazociągu.

W 2017 roku został szefem rady dyrektorów w rosyjskim koncernie naftowym „Rosnieft”. Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę Schroeder nie zrezygnował ze stanowisk w rosyjskich spółkach energetycznych. Wcześniej krytykował Ukrainę za „wywijanie szablą”.

W marcu 2022 prokuratura w Hanowerze poinformowała o złożeniu do prokuratora generalnego federalnego Trybunału Sprawiedliwości w Karlsruhe wniosku o postawienia byłego kanclerza w stan oskarżenia za zbrodnie przeciwko ludzkości.

Zobacz także: Były kanclerz Niemiec uznaje Krym za „starą rosyjską ziemię” i porównuje jego aneksję do granicy na Odrze

tagesschau.de / pap / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz