Pierwomajski sąd rejonowy w stolicy Kirgistanu Biszkeku skazał byłego prezydenta tego państwa Ałmazbeka Atambajewa na ponad 11 lat pozbawienia wolności.

Atamabajew był oskarżony o doprowadzenie do niezgodnego z prawem uwolnienia gangstera Aziza Batukajewa stojącego wysoko w hierarchii przestępczości zorganizowanej, określanego jako „wor w zakonie”. Według prokuratora były prezydent w czasie pełnienia swojej funkcji zorganizował transakcję korupcyjną, która doprowadziła do uwolnienia przestępcy przed końcem jego długiego wyroku. Sędzia uznał zarzuty prokuratora i skazał Atambajewa na 11 lat i 2 miesiące pozbawienia wolności i konfiskatę mienia, a także pozbawienie nagród państwowych, jak podała we wtorek agencja AKIPress.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Sprawa dotyczy uwolnienia Aziza Batukajewa. Został on w 2006 r. skazany przez kirgiski sąd za współudział w zabójstwie deputowanego Żogorku Akmatbajewa, urzędnika Ikmatułły Połotowa i dwóch pracowników kirgiskiego parlamentu. Batukajew usłyszał za to wyrok 16 lat, 8 miesięcy i 15 dni pozbawienia wolności w kolonii karnej o zaostrzonym reżimie. Nie odbył jednak do końca swojego wyroku. W 2013 r. został zwolniony z powodów zdrowotnych. Według badań lekarskich Batukajew miał być chory na nowotwór. Tym samym opuścił kolonię karną na ponad 8 lat przed końcem wyroku.

Natychmiast po zwolnieniu Batukajew wsiadł na pokład prywatnego samolotu i opuścił Kirgistan. Potem okazało się, że ekspertyzy medyczne o chorobie gangstera były fałszywe. Sąd uznał, że jego bezprawne zwolnienie odbyło się za wiedzą samego prezydenta kraju.

To nie jedyne kłopoty byłego prezydenta Kirgistanu z prawem. W sierpniu zeszłego roku Atambajew został oblężony w swojej rezydencji we wsi Koj-Tasz położonej około 20 km od Biszkeku. Około 300 jego zwolenników stawiło skuteczny opór policyjnym komandosom, którzy przybyli by zatrzymać Atambajewa. Doszło to użycia borni palnej. Dopiero drugiego dnia oblężenia Atambajew oddał się w ręce funkcjonariuszy. W sprawie tej toczy się odrębne postępowanie.

svodka.akipress.org/kreys.pl

 

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz