Zdominowana przez republikanów Komisja Spraw Zagranicznych amerykańskiego Senatu przyjęła projekt ustawy nakładającej sankcje na Turcję.

Senacka komisja przyjęła w środę projekt sankcji wobec Turcji większością 18 głosów do 4. Ustawa o promocji bezpieczeństwa narodowego i zapobieganiu odrodzeniu ISIS trafi teraz pod obrady całej izby wyższej amerykańskiego parlamentu. „Teraz jest czas dla Senatu by stanąć razem i wykorzystać okazję do zmiany zachowania Turcji” – agencja informacyjna Reutera cytuje republikańskiego senatora Jima Rischa, przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Projekt ustawy został skrytykowany przez innego republikanina Randa Paula, który uznał, że osłabi ona stanowisko prezydenta Donalda Tuska w dalszych rozmowach z władzami Turcji w sprawach takich jak zamówienia uzbrojenia i działania w Syrii. Jednak według Reutera w Senacie dominuje gniew z powodu zakupienia przez Turcję rosyjskich zestawów rakiet ziemia-powietrze S-400 zamiast amerykańskich wyrzutni typu Patriot. Risch podkreślił, że Turcja całkowicie zmienia „kierunek” swojej polityki zagranicznej.

Rzecznik prezydenta Turcji Ibrahim Kalin zapowiedział w środę, że wszelkie amerykańskie sankcje spotkają się z działaniami odwetowymi ze strony jego państwa. Minister spraw zagranicznych tego państwa Mevlut Cavusoglu zagroził wcześniej, że możliwe jest zamknięcie amerykańskich baz wojskowych w Incirlik i Kureggik na terytorium Turcji.

Jak pisaliśmy, pierwsza dostawa rakiet S-400 „Triumf” do Turcji rozpoczęła się w lipcu br. Ankara zakupiła rosyjski sprzęt po tym,  jak w marcu odrzuciła ofertę Amerykanów dotyczącą sprzedaży sytemu rakiet „Patriot”. Według agencji Bloomberg, administracja Trumpa złożyła Turkom ofertę szybkiego dostarczenia wyrzutni wraz z pociskami przed 15 lutego. Jednocześnie Amerykanie ponieśli cenę w stosunku do pierwotnej oferty. W dodatku, jak twierdzili anonimowi urzędnicy cytowani przez agencję, nowa oferta nie zakładała ani pożyczki dla Turków, ani transferu technologii, a na tym władzom w Ankarze zależało najbardziej.

Zakup rosyjskiego systemu przez należącą do NATO Turcję stał się źródłem napięć pomiędzy USA a Turcją. Stany Zjednoczone groziły Erdoganowi, że pozyskanie rosyjskich systemów rakietowych będzie skutkować wyrzuceniem Turków z udziału w programie budowy i użytkowania nowoczesnych myśliwców F-35. Na przełomie marca i kwietnia br. Amerykanie, zgodnie z zapowiedziami, zablokowali procedurę dostarczenia samolotów F-35 do Turcji.

reuters.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz