Turcy domagają się wielkiego odwrotu libijskiego generała

Przedstawiciel prezydenta Turcji zażądał od gen. Chalify Heftara dowodzącego jedną ze stron libijskiej wojny domowej znacznych ustępstw terytorialnych.

W rozmowie z agencją prasową AFP rzecznik prezydenta Turcji Ibrahim Kalin ponownie zadeklarował, że jego państwo popiera Rząd Zgody Narodowej (GNA) Libii. Wezwał przy tym do stałego zawieszenia broni między tym rządem, a jego przeciwnikami z Libijskiej Armii Narodowej (LNA) gen. Chalify Heftara. Jednocześnie przedstawiciel Turcji zażądał od gen. Heftara znacznych ustępstw terytorialnych jako warunku wstępnego dla trwałego rozejmu, podał w sobotę portal The Libya Observer.

[kresy casual]

Kalin zażądał, by LNA wycofała swoje siły z miasta Syrta w środkowej części libijskiego wybrzeża oraz z pustynnego obszaru al-Dżufra położonego na południe od Syrty. Jak uznał Kalin, obszary te pozwalają LNA na prowadzenie ciągłych ataków na kontrolowany przez GNA region Trypolisu, a także kontrolowanie eksploatacji większości libijskich pól naftowych, dzięki czemu siły gen. Heftara mogą finansować swojej funkcjonowanie.

Kalin oskarżył w piątek Heftara o to, że to właśnie on był stroną, która załamała rozejm wynegocjowany na konferencji w Berlinie. 19 stycznia odbyła się tam konferencja przywódców Niemiec, Turcji, Francji, Rosji, Wielkiej Brytanii, szefa dyplomacji USA, przedstawicieli Unii Europejskiej, Ligi Arabskiej, sekretarza generalny ONZ oraz przywódców walczących w Libii stron. Efektem rozmów było porozumienie co do utrzymania embarga na sprzedaż broni do tego upadłego państwa oraz rozejm, jaki został osiągnięty na skutek mediacji Rosji i Turcji.

Rzecznik tureckiego prezydenta skrytykował również Francję za to, że „wspiera bezprawnego, wojskowego watażkę [gen. Heftara] i narusza bezpieczeństwo NATO, bezpieczeństwo Morza Śródziemnego, bezpieczeństwa Afryki Północnej, i stabilności Libii”.

Wojna domowa w Libii trwa od czasu gdy interwencja NATO wspierając rebelię jaka rozpoczęła się w Begazi, doprowadziła w 2011 r. do obalenia wieloletniego przywódcy tego kraju, Maummara Kaddafiego. W 2015 roku portal Wikileaks ujawnił wiadomości z poczty elektronicznej Hillary Clinton, z których wynikało, że francuski wywiad przekazał znaczne sumy pieniędzy libijskim rebeliantom w czasie gdy rozpoczynali oni swoje działania przeciw Muammarowi Kaddafiemu. W marcu 2018 roku były prezydent Francji, który przeprowadził zbrojną interwencję przeciw Kaddafiemu został zatrzymany i przesłuchany w sprawie nielegalnego finansowania swojej kampanii wyborczej w 2007 roku właśnie za pieniądze obalonego libijskiego przywódcy.

libyaobserver.ly/kresy.pl

 

 

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz