W Libii znów doszło do wyłonienia konkurencyjnych rządów. W Trypolisie wybuchły walki między wspierającymi dwie strony milicjami.

Jeszcze w lutym bazujący w ośrodku wschodniej Libii Tobruku dawny parlament kraju – Izba Reprezentantów nominował na premiera byłego ministra spraw wewnętrznych Fati Baszagę. Wyboru tego nie uznają jednak tymczasowe władze Libii wyłonione w toku negocjacji pod auspicjami ONZ. Premier z ich ramienia Abd al-Hamid Dubajba zadeklarował już wcześniej, że nie odda władzy Baszadze.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6804 PLN    (30.92%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Mimo takiej deklaracji Baszaga, wraz z kilkoma członkami swojego gabinetu przybył w poniedziałek popołudniu do nominalnej stolicy Libii – Trypolisu. Jego ekipa, według wydanego oświadczenia, miała zamiar rozpocząć rządy w mieście. Jak podała telewizja France24 w mieście doszło do starć zbrojnych między milicjami popierającymi dwa obozu polityczne.

Portal The Libya Observer twierdzi, że Baszaga wkroczył do miasta w asyście brygady Nawasa. Zginąć miał co najmniej jeden jej bojownik. Straty poniosły także milicje klanów Zawija i Wirszifana. Według tego portalu Baszaga, wobec oporu oddziałów wspierających Dubajbę, musiał we wtorek wycofać się ze stolicy.

Dubajba został wybrany przez Libijskie Forum Dialogu podczas spotkania w Genewie w lutym 2021 r., co miało zakończyć wojnę domową w Libii. Tobrucka Izba Reprezentantów udzieliła poparcia rządowi tymczasowemu dopiero później.

Dubajba miał być tymczasowym premierem do czasu przeprowadzenia wyborów prezydenckich i parlamentarnych, które pierwotnie zostały zaplanowane na grudzień 2021 r. Wybory nie odbyły się, a brak ich przeprowadzenia władze tymczasowe motywowały kiepską sytuacją pod względem bezpieczeństwa. Z tego powodu tobrucka Izba Reprezentantów uznała, że Dubajba nie ma już legitymacji do dalszych rządów i wysunęła Baszagę.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Wojna domowa w Libii trwa od czasu gdy interwencja NATO, wspierając rebelię jaka rozpoczęła się w Bengazi, doprowadziła w 2011 r. do obalenia wieloletniego przywódcy tego kraju, Muammara Kaddafiego. W 2015 roku portal Wikileaks ujawnił wiadomości z poczty elektronicznej Hillary Clinton, z których wynikało, że francuski wywiad przekazał znaczne sumy pieniędzy libijskim rebeliantom w czasie gdy rozpoczynali oni swoje działania przeciw Muammarowi Kaddafiemu. W marcu 2018 roku były prezydent Francji, który przeprowadził zbrojną interwencję przeciw Kaddafiemu został zatrzymany i przesłuchany w sprawie nielegalnego finansowania swojej kampanii wyborczej w 2007 roku właśnie za pieniądze obalonego libijskiego przywódcy.

W latach 2014-2020 konflikt zbrojny toczył się głównie między Rządem Zgody Narodowej Libii (GNA) z Trypolisu, uznawanym oficjalnie przez ONZ i wspieranym przez Turcję, oraz Libijską Armią Narodową (LNA) wspieraną przez Izbę Reprezentantów, libijski parlament wybrany jeszcze w 2014 r., i rezydujący w Tobruku, ale także nieoficjalnie przez Francję, Rosję, Arabię Saudyjską, Egipt i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Porozumienie o zawieszeniu broni i powołaniu władz tymczasowych kraju w lutym 2021 r.

france24.com/libyaobserver.ly/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz