Sajf al-Islam Kaddafi, najbardziej znaczący z synów wieloletniego przywódcy Libii zamordowanego w 2011 roku, także padł ofiarą zabójców.
Jako pierwszy o śmierci Sajfa al-Islama poinformował jeszcze we wtorek wieczorem wpisem na X były rzecznik prasowy jego ojca, Musa Ibrahim. “Zabili go zdradziecko. Pragnął zjednoczonej, suwerennej Libii, bezpiecznej dla wszystkich jej mieszkańców. Zamordowali nadzieję i przyszłość, zasiali nienawiść i urazę. Celem jest dalszy rozlew krwi, głębszy podział w Libii i zniszczenie każdego projektu jedności narodowej, w służbie obcych interesów w kraju. Rozmawiałem z nim dwa dni temu. Mówił tylko o pokojowej Libii i bezpieczeństwie jej mieszkańców” – przekazał Ibrahim.
They killed him treacherously. He wanted a united, sovereign Libya, safe for all its people.
They assassinated hope and a future, and planted hatred and resentment.
The objective is more bloodshed, deeper division in Libya, and the destruction of every project for national… pic.twitter.com/x0l9BVdpBG
— Moussa Ibrahim (@_moussa_ibrahim) February 3, 2026
Prawnik Kaddafiego juniora, Chalid al-Zajdi, i jego doradca polityczny, Abdulla Othman, potwierdzili we wtorek wiadomość o jego śmierci w oddzielnych wpisach na Facebooku, nie podając jednak szczegółów.
Według tego drugiego Sajf al-Islam został zabity w swoim domu w mieście Zintan, gdzie zamieszkiwał od lat. Kolejny jego współpracownicy uściślili te informacje, twierdząc, że do domu Kaddafiego wkroczyło czterech zamaskowanych osobników, którzy otworzyli do niego ogień. Kaddafi miał stawić opór.
“Ofiara zmarła w wyniku ran odniesionych na skutek strzelaniny” – poinformowała w środę prokuratura podległa rządowi w Trypolisie, dodając, że trwają prace nad identyfikacją sprawców, podał portal BBC. Według niego do domu zabitego wysłano kryminologów.
Inną wersję przedstawiła siostra zamordowanego, Aisza al-Kadafi, która żyje z rodziną w odległym Omanie. Według niej Sajf al-Islam zginął gdzieś przy granicy Algierii.
Sajf al-Islam był drugim synem dawnego przywódcy Libii, pierwszym zrodzonym z drugiego małżeństwa obalonego przywódcy. Gruntownie wykształcony, absolwent London School of Economics uważany był za skłonnego do współpracy z państwami zachodnimi i akuszera porozumień z nimi. Rozpatrywany byłe też jako następca ojca, dopuszczający reformy jej systemu politycznego.
Po wybuchu wspieranej przez zachodnie mocarstwa rebelii, wiosną 2011 r. zdecydowanie stanął po stronie ojca. Schwytany został 20 listopada tegoż roku, na południu kraju, równo miesiąc po zlinczowaniu ojca, trafił w ręce klanu Zintan. Mimo, że znajdujący się pod kontrolą jednej z walczących frakcji, sąd w Trypolisie skazał w 2015 r. Saifa al-Islama na karę śmierci, klan Zintan nie zrealizował wyroku, który był krytykowany, jak i sam proces, przez Biuro ds. Praw Człowieka ONZ. W więzieniu doszło jednak do nieudanego zamachu na jego życie.
W 2017 roku Sajf al-Islam został wypuszczony z aresztu w ramach generalnej amnestii. W listopadzie 2021 r. ogłosił swoją kandydaturę w wyborach prezydenckich w kraju, jakie były wówczas planowane. Został wykoluczony z powodu wyroku skazującego z 2015 roku, ale gdy próbował odwołać się od wyroku, jego skarga została w praktyce zablokowana. Wybory i tak się nie odbyły.
Według wielu komentatorów Sajf al-Islam, wykazujący się ostrożności w krokach politycznych, miał szansę na odegranie poważne roli w dążeniu do zjednoczenia kraju w praktyce podzielonego po upadku jego ojca.
Wojna domowa w Libii trwa od czasu gdy interwencja NATO, wspierając rebelię jaka rozpoczęła się w Bengazi, doprowadziła w 2011 r. do obalenia wieloletniego przywódcy tego kraju, Muammara Kaddafiego. W 2015 roku portal Wikileaks ujawnił wiadomości z poczty elektronicznej Hillary Clinton, z których wynikało, że francuski wywiad przekazał znaczne sumy pieniędzy libijskim rebeliantom w czasie gdy rozpoczynali oni swoje działania przeciw Muammarowi Kaddafiemu. W zeszłym roku prezydent Francji, który przeprowadził zbrojną interwencję przeciw Kaddafiemu został skazany za finansowanie swojej kampanii wyborczej za pieniądze Kaddafiego.
W latach 2014-2020 konflikt zbrojny toczył się głównie między Rządem Zgody Narodowej Libii (GNA) z Trypolisu, uznawanym oficjalnie przez ONZ i wspieranym przez Turcję, oraz Libijską Armią Narodową (LNA) wspieraną przez Izbę Reprezentantów, libijski parlament wybrany jeszcze w 2014 r., i rezydujący w Tobruku, ale także nieoficjalnie popierany okresowo przez Francję, Rosję, Arabię Saudyjską, Egipt i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Obecny kryzys polityczny wynika z nieprzeprowadzenia uzgodnionych wcześniej, zaplanowanych na 24 grudnia 2021 r. wyborów i odmowy ustąpienia ze stanowiska przez premiera Abd al-Hamida Dubajbę. W odpowiedzi parlament w Torbuku – Izba Reprezentantów (HoR) mianował na premiera jego politycznego rywala Fatiego Baszagę, który nieskutecznie zabiegał o zainstalowanie swojego rządu w Trypolisie, próbując okresami dokonać tego siłą. W ostatnich latach coraz większą roę we wschodniej domenie odgrywa syn dowódcy LNA Chalify Haftara – Saddam.
Obecnie sytuacja jest nieco bardziej stabilna, ale Libia nadal pozostaje podzielona.
Czytaj także: Libijczycy tęsknią za Kaddafim
aljazeera.com/kresy.pl





























