Działania Pekinu powinny skłonić kraje nordyckie do wypracowania wspólnego podejścia względem rosnącego zaangażowania Chin w Arktyce – czytamy w nowym raporcie nt. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa krajów nordyckich.

Portal „The Barents Observer” kilka dni temu zamieścił omówienie raportu „Nordycka Polityka Zagraniczna i Bezpieczeństwa 2020” (Nordic Foreign and Security Policy), z podtytułem „Zmiany klimatyczne, zagrożenia hybrydowe i cybernetyczne i wyzwania multilateralnego, opartego na zasadach, porządku światowego”. Zwrócono w nim szczególną uwagę na rosnącą działalność i zaangażowanie Chin w Arktyce.

Raport zamówiło w 2019 roku islandzkie MSZ w imieniu ministrów spraw zagranicznych krajów nordyckich. Autorem dokumentu jest Bjorn Bjarnason, były minister rządu Islandii.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Dokument zaleca rządom krajów nordyckich, głównie Norwegii, Szwecji i Finlandii, wypracowanie w tych kwestiach wspólnego podejścia, które później mogłoby być wdrażane np. w Radzie Arktycznej, Radzie Europy czy Radzie Krajów Bałtyckich, w tym także w organach z udziałem przedstawicieli UE i Rosji.

„Obecność Chin i ich strategiczne interesy w Arktyce będą mieć implikacje w zakresie polityki bezpieczeństwa” – czytamy w raporcie. „Jak dotąd, chińska aktywność militarna w Arktyce była bardzo ograniczona. Jednak, chińskie wojsko zaczyna właśnie wzmacniać swoją wiedzę o Arktyce”.

„Szerokie zainteresowanie kilku aktorów w Arktyce podkreśla znaczenie dobrze funkcjonującej, multilateralnej współpracy, w ramach której kraje arktyczne muszą przyjąć odpowiedzialność i odgrywać kluczową rolę w interesach środowiska Arktyki i jej społeczeństw. Kraje Nordyckie powinny dążyć do sformułowania wspólnej polityki nordyckiej, ułatwiając partnerstwo z państwami podzielającymi podobne poglądy na implikacje rosnącego zaangażowania Chin w Arktyce” – napisano.

Od 2013 roku Chiny mają w Radzie Arktycznej status obserwatora. W 2018 roku arktyczne ambicje Pekinu zwróciły uwagę po ogłoszeniu przez chiński rząd wizji „Polarnego Jedwabnego Szlaku”, czyli włączenia Arktyki do wielkiej inicjatywy Pasa i Szlaku. Ma on wykorzystywać trasy transportowe, które stały się żeglowne.

Czytaj więcej: „Polarny Jedwabny Szlak” – Chiny ogłosiły swoją politykę względem Arktyki

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W raporcie napisano, że w czasie „drastycznych zmian w arktycznym klimacie i środowisku”, Chiny stają się globalnym mocarstwem, definiującym się jako „kraj blisko-arktyczny”.

„Ogólne chińskie interesy strategiczne dotyczą dostępu do zasobów Arktyki i szlaków morskich, a także zwiększenia wpływu na sprawy arktyczne. Chiny wzmacniają swoją dwustronną współpracę z krajami arktycznymi poprzez aktywne zaangażowanie gospodarcze, społeczne i naukowe w regionie, w tym w badania polarne” – czytamy w raporcie.

Dokument zaznacza, że polityka Chin na Morzu Południowochińskim jest sprzeczna z respektowaną przez wszystkie kraje nordyckie Konwencją ONZ o prawie morza (UNCLOS), a takie działania, jakie stosują tam Chińczycy, nie mogą pojawić się w Arktyce.

Ponadto, raport prezentuje rekomendacje dotyczące cyber-ataków i operacji w zakresie dezinformacji i wywierania wpływu, określając je mianem „poważnego i narastającego wyzwania dla Krajów Nordyckich”. Autor wymienia w tym kontekście m.in. próby wpływania na wybory, kradzież własności intelektualnej, wykorzystywanie słabości logistycznej w zakresie szlaków-rurociągów dostaw energii, zastraszania gospodarczego i handlowego, podkopywanie znaczenia instytucji międzynarodowych, terroryzmu lub wzmagania poczucia braku bezpieczeństwa, zagrażanie cywilnemu ruchowi lotniczemu czy komunikacji morskiej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według raportu, Chiny prowadzą „operacje hybrydowe niższego szczebla niż Rosja”, zaznaczając przy tym, że potrzebna jest ostrożność. Zaleca też rozwijanie wspólnej, nordyckiej świadomości sytuacyjnej, by lepiej rozumieć zagrożenia kolektywne i indywidualne dla każdego poszczególnego kraju. To z kolei miałoby pomóc w stworzeniu podstaw dla wspólnej strategii odstraszania i środków dla służb bezpieczeństwa, umożliwiając im efektywne odpowiadanie na agresję hybrydową, zapobiegając podejmowaniu dalszych działań tego rodzaju.

Pomysły na ściślejszą współpracę w zakresie monitorowania inwestycji poprzez zwiększoną wymianę informacji i Nordycki Znak Cyberbezpieczeństwa również należy wziąć pod uwagę w tym kontekście” – podkreślono.

Ponadto, w raporcie podkreślono wspólne wyzwania dla krajów nordyckich w kwestii zmian klimatycznych, wpływających m.in. na zmiany w ruchu morskim oraz zwiększenie dostępu do zasobów arktycznych. W dokumencie zaleca się, aby kraje nordyckie pracowały dalej nad sprzężeniem swojego sprzętu morskiego, statków badawczych i ekspertów, by lepiej reagować na pojawiające się wyzwania.

Według „The Barents Observer”, rekomendacje zawarte w raporcie będą dyskutowane we wrześniu na spotkaniu krajów tzw. nordyckiej piątki, gdy Dania będzie przejmować w niej przewodnictwo od Islandii.

Czytaj także: Duński wywiad wojskowy ostrzega: rosnąca rywalizacja mocarstw w Arktyce coraz groźniejsza

thebarentsobserver.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz