Prezydent Armenii Armen Sarkisjan trafił do szpitala z dwustronnym zapaleniem płuc, które zostało wywołane zakażeniem koronawirusem – poinformowała w środę służba prasowa głowy państwa.

Prezydent Armenii, który zaraził się nowym typem koronawirusa i leczył się w warunkach domowych, został hospitalizowany. Choroba jest ciężka. Prezydent ma typowe objawypodała agencja Interfax, powołując się na biuro prasowe prezydenta.

Sarkisjan przebywa w szpitalu w Londynie. Podkreślono, że ma typowe objawy Covid-19, m.in. wysoką temperaturę i dwustronne zapalenie płuc.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że agencja Armenpress poinformowała 5 stycznia, powołując się na służbę prasową prezydenta Armenii, że Armen Sarkisjan spędził Nowy Rok z rodziną i wnukami w Londynie. 3 stycznia przeszedł w stolicy Wielkiej Brytanii operację nogi. Operacja zakończyła się sukcesem, ale jednocześnie u polityka pojawiły się symptomy zarażenia koronawirusem nowego typu. Zarażenie potwierdził test, który dał wynik pozytywny.

W piątek w mediach pojawiły się informacje, które sugerowały, że u prezydenta Armenii widać coraz więcej symptomów choroby.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Armen Sarkisjan to kolejna głowa państwa, która zaraziła się koronawirusem. Wcześniej wirusa wykryto m.in. u prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro, prezydenta USA Donalda Trumpa, prezydenta Polski Andrzeja Dudy i prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, a ostatnio u prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Do bezobjawowego przejścia COVID-19 przyznał się też prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko.

Zobacz także: Prezydent Armenii twierdzi, że porozumienie rozejmowe zawarto poza nim

interfax.ru / Kresy.pl

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz