Armenia wyraziła zainteresowanie zakupem polskiego sprzętu wojskowego, w tym czołgów K2. Po spotkaniu ministrów obrony Polski i Armenii zapowiedziano także wspólne ćwiczenia oraz dalsze szkolenie armeńskich oficerów w Warszawie.
Jak podaje Polska Agencja Prasowa, Armenia jest zainteresowana zakupem polskiego sprzętu wojskowego, w tym czołgów K2, oraz rozwijaniem współpracy szkoleniowej z Siłami Zbrojnymi RP. Informację przekazał minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz po spotkaniu w Warszawie z ministrem obrony Armenii Surenem Papikyanem.
Rozmowy dotyczyły nowych kierunków współpracy obronnej między Polską i Armenią. Strony przyjęły międzyrządowy plan współpracy na bieżący rok. Jednym z jego elementów ma być dalsze szkolenie armeńskich oficerów w Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie.
Zobacz też: Polskie K2 Black Panther pierwszy raz za granicą [+FOTO]
Zobacz też: Słowacja nie kupi czołgów K2PL
Znaczenie dla relacji wojskowych ma mieć również otwarcie armeńskiego ataszatu wojskowego w Polsce. Według MON ma to ułatwić bieżące kontakty między resortami obrony i siłami zbrojnymi obu państw.
Kosiniak-Kamysz zapowiedział także wspólne ćwiczenia polskich i armeńskich żołnierzy. „Nasze wojska będą wspólnie trenować. Jesteśmy na to bardzo otwarci. Uzyskałem zapewnienie, że każde nasze zaproszenie na takie ćwiczenia będzie pozytywnie przyjęte” – powiedział szef MON.
Jednym z głównych tematów rozmów było zainteresowanie Armenii zakupem uzbrojenia w Polsce. Strona armeńska miała wskazać szczególnie na czołgi. Kosiniak-Kamysz odniósł to do programu polonizacji produkcji południowokoreańskich K2.
„Szczególnie czołgi. Polonizujemy produkcję czołgów K2. Uruchamiamy ją w Bumarze-Łabędy, więc myślę, że to jest też dobra część współpracy, którą chcielibyśmy rozwijać” – powiedział minister obrony.
Produkcja czołgów K2PL w zakładach Bumar-Łabędy ma być jednym z kluczowych elementów rozwoju polskiego przemysłu obronnego. Projekt ma zwiększać zdolności krajowe, ale także tworzyć możliwość oferowania sprzętu na rynkach zagranicznych.
Prezes Hyundai Rotem Company Yong-bae Lee mówił wcześniej, że koreański koncern widzi w Polsce centrum swojej ekspansji w Europie i poza nią. Według jego zapowiedzi obecnie priorytetem są prace projektowe nad wozem zabezpieczenia technicznego, którego lokalna produkcja w Bumarze ma ruszyć od 2029 roku. Maszyny potrzebne do produkcji mają trafić do zakładów w grudniu 2027 roku, a produkcja czołgów ma rozpocząć się w 2028 roku. Pierwszy seryjny K2PL ma zostać dostarczony Wojsku Polskiemu w czerwcu 2029 roku.
Współpraca polsko-armeńska może obejmować także inne obszary, w tym transportery kołowe i pojazdy bezzałogowe. W tym zakresie wykorzystywane mają być zarówno polskie zdolności produkcyjne, jak i technologiczno-projektowe.
Minister obrony Armenii Suren Papikyan zadeklarował zainteresowanie dalszym zacieśnianiem relacji z Polską. Wskazał także na znaczenie szkoleń armeńskich żołnierzy i oficerów w Akademii Sztuki Wojennej.
„Nabyliśmy również porozumienie o dalszych kursach dla naszych żołnierzy oraz nabycie uzbrojenia dla strony ormiańskiej” – powiedział Papikyan.
Kresy.pl/PAP/Portal Obronny
































