Prace przy budowie Domu Polskiego we Lwowie ponownie ruszyły

Po trwającym miesiącami przestoju, prace przy budowie Domu Polskiego we Lwowie znów ruszyły. To m.in. efekt kolejnych interwencji parlamentarnych Komisji Łączności z Polakami za Granicą i ponad 10 mln złotych dotacji przekazanej na ten cel przez stronę polską – podaje TVP3.

Minęło już pięć lat od czasu, gdy w grudniu 2013 roku samorząd Lwowa przekazał miejscowym Polakom symboliczne klucze do Domu Polskiego. Zgodnie z planami, przekazany Polakom stary budynek, kiedyś należący do wojska, miał zostać gruntownie wyremontowany, zaś obok ma powstać nowy budynek. Oba mają być połączone przeszklonym patio.

Z realizacją od początku były jednak problemy. W listopadzie 2015 roku wmurowano kamień węgielny. Prace faktycznie ruszyły dopiero wiosną 2016 roku, by na początku kolejnego roku doznać gwałtownego spowolnienia. Informowaliśmy wówczas, że obiekt powstanie najwcześniej w 2019 roku. Przypomnijmy, że początkowo planowano, że Dom Polski będzie pomnikiem na stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę. Według TVP3, przez kilka miesięcy nie było jasne, kto je sfinansuje. Dopiero latem Senat przeznaczył na nie 4,125 mln złotych. Dzięki temu od jesieni 2017 roku prace ponownie ruszyły.

CZYTAJ TAKŻE: Gra neobanderowców wokół Domu Polskiego we Lwowie

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

W tym roku na ten cel przeznaczono łącznie ponad dwa razy więcej środków. W marcu br. informowaliśmy, że Senat przekazał na ten cel rekordową sumę 8,5 mln zł. Dzięki temu, oddanie obiektu do użytku ma być możliwe w 2020 roku. Według TVP3, w sumie na budowę Domu Polskiego strona polska przeznaczyła w 2018 roku ponad 10 mln zł.

Niestety, sytuacja z 2017 roku powtórzyła się. Zmienił się projekt, jest nowe pozwolenie na budowę, a także nowy wykonawca. Teraz prace prowadzi wykonawca z Polski, dotąd była to firma z Ukrainy. Jednak teraz, według TVP3, „ożywienie już widać”. Codziennie na budowie pracuje ponad 40 osób. Prace trwają równocześnie przy nowej części gmachu Domu Polskiego, a także w starym budynku.

„Postęp prac na bieżąco obserwują Polacy ze Lwowa. Polskie organizacje i stowarzyszenia, które teraz mają swoje siedziby w wynajmowanych pomieszczeniach w różnych częściach miasta już nie mogą się doczekać własnego i wspólnego lokum” – podaje TVP3. – Postępy dotyczą zarówno prac ziemnych, jak i przy elewacji i przy pracach dekarskich – mówi Paweł Terlecki, Pełnomocnik Zarządu Stowarzyszenia Wspólnota Polska ds. inwestycji. Kierownik budowy zaznacza z kolei, że na razie celem jest „zamknięcie” budynku, żeby umożliwić prowadzenie prac wewnątrz.

Prezes Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej Emil Legowicz ma nadzieję, że prace uda się zakończyć jak najszybciej, wspominając przy tym „jakieś czasami nieprzyjemne rozmowy ze strony ukraińskiej”. – My na ten Dom Polski tyle lat czekamy. Jedni wyjeżdżają, inni myślą wyjeżdżać. [Jak] ten Dom Polski będzie, to może lud Boży zostanie we Lwowie – mówi z nadzieją Legowicz w rozmowie z TVP3.

W Domu Polskim będą mieścić się siedziby polskich organizacji działających we Lwowie, które obecnie wynajmują lokale w różnych miejscach miasta. Do zadań placówki będzie należało m.in.: prowadzenie działalności kulturalnej i edukacyjnej, krzewienie polskich tradycji kulturalnych i patriotycznych, promocja Polski na Ukrainie oraz nauczanie języka polskiego. Ma również pełnić rolę centrum informacji o UE, np. na temat unijnych programów pomocowych.

Łącznie budowa Domu Polskiego we Lwowie ma kosztować ponad 41 milionów złotych. Do tej pory na remont i budowę polski budżet przeznaczył od 2012 roku 9 mln złotych.

Rzeszow.tvp.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz