27 marca 2006 roku w Krakowie zmarł Stanisław Lem – jeden z najwybitniejszych polskich pisarzy XX wieku, eseista, futurolog i autor książek, które na trwałe weszły do światowego kanonu literatury science fiction.
Choć najczęściej kojarzony jest z „Solaris”, „Cyberiadą” czy „Dziennikami gwiazdowymi”, jego droga do literackiej sławy prowadziła przez doświadczenia wojny, okupacji i powojennego wykorzenienia.
Lem urodził się we Lwowie, formalnie 12 września 1921 roku, choć w rodzinie przyjmowano, że naprawdę przyszedł na świat dzień później. Był synem cenionego laryngologa Samuela Lehma i Sabiny Woller. Dorastał w inteligenckim domu. Odebrał staranne wykształcenie i ukończył lwowskie II Gimnazjum im. Karola Szajnochy. Początkowo planował studia techniczne, lecz po zajęciu Lwowa przez Związek Sowiecki nie został przyjęty na politechnikę z powodu „burżuazyjnego pochodzenia”. W 1940 roku rozpoczął więc studia medyczne na Uniwersytecie Lwowskim.
Wojna brutalnie przerwała ten etap życia. Pod okupacją niemiecką Lem, dzięki fałszywym dokumentom, uniknął uwięzienia w getcie i wraz z rodzicami przetrwał czas Zagłady. Utrzymywał się z pracy mechanika i spawacza w niemieckiej firmie zajmującej się odzyskiwaniem surowców. Doświadczenia okupacyjne, obserwacja przemocy i rozpadu świata wróciły później w jego twórczości, zwłaszcza w „Szpitalu Przemienienia”.
W 1946 roku wraz z rodzicami opuścił Lwów i przeniósł się do Krakowa. Kontynuował studia medyczne, ale ostatecznie nie został lekarzem. Coraz mocniej ciągnęło go ku pisaniu i refleksji nad nauką, techniką oraz przyszłością cywilizacji. Pracował w Konwersatorium Naukoznawczym Mieczysława Choynowskiego, gdzie zetknął się z logiką, psychologią, metodologią nauki i filozofią. To właśnie tam kształtował się intelektualny fundament jego późniejszych książek.
Czytaj też: „Nie jestem materiałem na konfidenta”. Stanisław Cat-Mackiewicz
Karierę literacką zaczynał od publikacji prasowych i pierwszej fantastycznej powieści „Człowiek z Marsa”. Szybko przyszły kolejne utwory: „Astronauci”, „Obłok Magellana”, „Eden”, „Powrót z gwiazd”, „Solaris”, „Niezwyciężony”, „Opowieści o pilocie Pirxie” i „Cyberiada”.
Lem nie chciał być zamykany w ramach fantastyki. Interesowały go przede wszystkim granice ludzkiego poznania, rozwój technologii, przypadek, ewolucja i zagrożenia nowoczesności. Wyrazem tych zainteresowań była także „Summa technologiae”, jedna z najgłośniejszych polskich książek futurologicznych XX wieku.
Po wprowadzeniu stanu wojennego wyjechał z kraju; mieszkał w Berlinie Zachodnim i Wiedniu, do Polski wrócił w 1988 roku. Ostatnie lata życia spędził w Krakowie. Pozostawił po sobie dzieło tłumaczone na 41 języków, którego łączny nakład przekroczył 30 milionów egzemplarzy. Jego nazwisko noszą dziś ulice, planetoida 3836 Lem i pierwszy polski satelita naukowy Lem.
Czytaj też: Józef Czapski, świadek Katynia i jeden z najlepszych polskich pisarzy XX wieku
Kresy.pl / PAP











