24 marca 1794 roku na Rynku Głównym w Krakowie Tadeusz Kościuszko złożył uroczystą przysięgę, ogłaszając wybuch powstania narodowego, które przeszło do historii jako insurekcja kościuszkowska.
Była to ostatnia próba ratowania upadającej Rzeczypospolitej Obojga Narodów po drugim rozbiorze.
Od wczesnych godzin porannych na krakowskim Rynku gromadziły się tłumy mieszkańców i żołnierzy. Wśród zgromadzonych widoczne były sztandary z hasłami „Wolność lub śmierć”, „Za prawa i wolność” oraz „Vivat Kościuszko”.
Około godziny 10.00 Kościuszko przybył na Rynek ulicą Świętej Anny. Wcześniej wysłuchał mszy w niedalekim kościele OO. Kapucynów. On i jego generałowie poświęcili wówczas swoje szable i złożyli ślubowanie, że gotowi są oddać życie w obronie ojczyzny.
W chwili, gdy przywódca insurekcji stanął na Rynku przed wojskiem, zapadła cisza. Z uniesioną szablą złożył przysięgę: „Ja, Tadeusz Kościuszko, przysięgam w obliczu Boga całemu Narodowi Polskiemu, iż powierzonej mi władzy na niczyj prywatny ucisk nie użyję, lecz jedynie jej dla obrony całości granic, odzyskania samodzielności Narodu i ugruntowania powszechnej wolności używać będę. Tak mi Panie Boże dopomóż i niewinna Męka Syna Twego”.
Czytaj też: To Kościuszko stworzył pierwsze polskie banknoty
Uroczystości towarzyszyły entuzjastyczne reakcje zgromadzonych. Wojsko prezentowało broń, a dźwięk dzwonu Zygmunta podkreślał podniosły charakter chwili. Jak podkreślają historycy, atmosfera była pełna nadziei, ale i świadomości dramatycznej sytuacji państwa.
Bezpośrednią przyczyną wybuchu powstania była decyzja władz rosyjskich o redukcji wojska polskiego. Sprzeciw wobec niej wyraził brygadier Antoni Madaliński, który w marcu 1794 roku wyruszył ze swoim oddziałem w kierunku Krakowa. Wydarzenie to przyspieszyło decyzję o rozpoczęciu insurekcji. Kościuszko, który wcześniej w Dreźnie opracowywał koncepcję powstania, przybył do Krakowa w nocy z 23 na 24 marca i podjął decyzję o ogłoszeniu aktu powstańczego właśnie na Rynku.
Po ceremonii przywódca powstania udał się do ratusza, gdzie podpisał akt insurekcji, opracowany przy współpracy z Hugonem Kołłątajem i Ignacym Potockim. Dokument określał cele wystąpienia zbrojnego: walkę o niepodległość, przywrócenie integralności terytorialnej oraz zniesienie wszelkiej przemocy i uzurpacji. Kościuszko został jednocześnie najwyższym Naczelnikiem powstania.
Insurekcja kościuszkowska objęła niemal całe terytorium państwa i trwała do listopada 1794 roku. Choć zakończyła się klęską, jej znaczenie wykraczało poza wymiar militarny. Stała się symbolem walki o wolność i jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla kolejnych pokoleń Polaków podejmujących wysiłek odbudowy państwowości.
Kresy.pl / PAP









