Łomianki: nowy mural i kolejne kontrowersje [+FOTO]

Twórca muralu tym razem postanowił wzorować się na oprawie Legii upamiętniającej powstanie warszawskie, czym wzbudził kolejne kontrowersje.

W miejscu zamalowanego w czwartek niefortunnego muralu w Łomiankach, na którym zamiast powstańców warszawskich uwieczniono zbrodniarzy z pułku SS Dirlewanger, pojawiło się nowe malowidło – poinformował w piątek portal lomianki.info. Tym razem także nie obyło się bez kontrowersji.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6663.39 PLN    (30.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Zamiast dirlewangerowców na muralu pojawiła się sylwetka człowieka w niemieckim mundurze przystawiającego pistolet do głowy dziecka. Jak piszą lomianki.info, nowy mural nie spodobał się mieszkańcom ze względu na swoją drastyczność.

„Ja sama byłam przerażona jak to zobaczyłam…a co dopiero dzieci”, „Kolejny esesman… ech szkoda słów” – przywołuje opinie mieszkańców portal lomianki.info.

Według portalu okazało się, że pomysłodawcą tego, jak i pozostałych malowideł, jest radny Paweł Słupski Kartaczowski, który jest także przewodniczącym Osiedla Powstańców. Radny nie przejął się zarzutami o drastyczność muralu, ponieważ uważa, że takie sceny odbywały się podczas powstania. „i jak się komuś nie podoba, to nie musi tą ulicą chodzić, albo może się odwrócić i nie oglądać.” – relacjonują słowa radnego lomianki.info.

Jednak w godzinę po tym, jak o wyglądzie muralu dowiedział się burmistrz Łomianek Piotr Rusiecki, malowidło zostało poprawione – zniknął pistolet trzymany przy głowie dziecka. Pojawił się także biało-czerwony znaczek na czapce chłopca. Po przemalowaniu muralu trudno powiedzieć, jakie jest obecnie jego przesłanie.

Nie jest to jednak koniec kontrowersji związanych z nowym muralem. Nie przedstawia on bowiem sytuacji uwiecznionej podczas powstania warszawskiego, lecz scenę ze znanego radzieckiego filmu wojennego „Idź i patrz” opowiadającego o niemieckich zbrodniach na Białorusi. Scena ta została już wykorzystana w sierpniu br. przez kibiców Legii podczas oprawy meczowej. Na ogromnej sektorówce umieszczono wizerunek Niemca przystawiającego pistolet do głowy chłopca i napis „During the Warsaw uprising Germans killed 160 000 people thousands of them were children”. UEFA ukarała Legię za tę oprawę grzywną w wysokości 35 tys. euro.

Przypomnijmy, że poprzedni mural w tym miejscu został zamalowany po tym, gdy okazało się, że jego podstawą było zdjęcie esesmanów, którzy tłumili powstanie dokonując przy tym okrutnych zbrodni na ludności cywilnej. Powstańcy na muralu różnili się od pierwowzoru jedynie biało-czerwoną opaską na ramieniu.

Kresy.pl / lomianki.info / WawaLove

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz