Rozmowy o utworzeniu wspólnego klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej doprowadziły do rozłamu parlamentarnej reprezentacji tej ostatniej partii.

Jak pisaliśmy już w środę na posiedzeniu prezydium klubu parlamentarnego Nowoczesnej pojawił się projekt uchwały o utworzeniu wspólnego klubu z posłami Platformy Obywatelskiej. Taką samą uchwałę przyjęło w środę prezydium klubu parlamentarnego PO. Wśród posłów Nowoczesnej doszło do sporu na ten temat w efekcie czego nastąpił rozłam w klubie tej partii.



Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Siedmiu posłów Nowoczesnej, włącznie z szefową klubu tej partii Kamila Gasiuk-Pihowicz, opuściło jego szeregi. Dołączyli do klubu posłów PO, który zmienił nazwę na Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska – Koalicja Obywatelska. O zmianie nazwy poinformował około godziny 17 poseł PO Robert Tyszkiewicz.  Klub ten „ma być początkiem integracji całego środowiska Koalicji Obywatelskiej” – powiedział inny parlamentarzysta PO, Sławomir Neumann

Wraz z Gasiuk-Pihowicz do PO dołączyli Kornelia Wróblewska, Marek Sowa, Michał Jaros. Dołączył do nich Piotr Misiło, który już wcześniej został usunięty z szeregów Nowoczesnej. Gasiuk-Pihowicz i Sowa zostali wiceprzewodniczącymi swojego nowego klubu.

Ich odejście oznacza, że grono posłów Nowoczesnej wiernych przewodniczącej tej partii Katarzynie Lubnauer przestanie być klubem parlamentarnym, ponieważ ich liczba jest mniejsza niż 15 osób. Będą mogli stworzyć jedynie koło parlamentarne.

Przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer określiła zachowanie byłych już posłów Nowoczesnej przykładem „nielojalności, szczególnie ze strony Kamili Gasiuk-Pihowicz w stosunku do członków Nowoczesnej”. Jak powiedziała – „To, co się dzisiaj stało, niewątpliwie nadwyręża nasze wzajemne zaufanie, ale nie zmienia to faktu, że uważam, że Koalicja Obywatelska, szersza koalicja, jest potrzebna Polsce”. Oceniła też, że „przejście kilku posłów nie czyni z tamtego klubu, klubu Koalicji Obywatelskiej”.

tvn24.pl/kresy.pl

Reklama

Tagi: , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz