Trzy czołowe organizacje narodowe wydały oświadczenie w którym zdecydowanie krytykują pro-ukraińską politykę kolejnych polskich rządów i domagają się jej zmiany.

W oświadczeniu podpisanym przez liderów Młodzieży Wszechpolskiej, Obozu Narodowo-Radykalnego i Ruchu Narodowego, sygnatariusze stwierdzają „jałowość oraz nieskuteczność dotychczasowej, naiwnie pro-ukraińskiej postawy władz Polski i określonych kręgów opiniotwórczych”, co według nich zostało potwierdzone przez „wydarzenia ostatnich miesięcy”.  „Cała seria kroków politycznych i prawnych podjętych przez władze Ukrainy ugodziła w polskie interesy narodowe” i została według narodowców uzupełniona „agresywną wobec naszego państwa oraz narodu retoryką”.

Narodowcy zaznaczają, że działania Ukraińców nastąpiły mimo znacznego wsparcia jakiego kolejne polskiego rządy udzielały ich państwu poprzez „aktywność polityczną i dyplomatyczną, poprzez policzalne w ogromnych sumach wsparcie finansowe”. Wymieniają w tym kontekście poparcie dla sankcji nałożonych na Rosję za jej politykę wobec Ukrainy, mimo tego, że to właśnie Polska „była tym państwem, które poniosło proporcjonalnie największe koszty rosyjskich sankcji odwetowych”. Koszty jakie ponosi Polska w związku ze swoim pro-ukraińskim zaangażowaniem, narodowcy widzą też w „eskalacji napięć między USA i UE a Rosją. Mimo, że sama może ponieść daleko idące skutki tej eskalacji”.

Narodowcy zauważają, że nowe władze Ukrainy po 2014 roku znacząco ograniczyły prawa mniejszości narodowych, a więc także Polaków, do urzędowego używania języka ojczystego oraz utrzymywania szkół nauczających w języku mniejszości. Te ostatnie zagrożone są przez uchwaloną w zeszłym roku ustawę oświatową. Mimo popartego przez Polskę otwarcia unijnego rynku dla produkowanych na Ukrainie dóbr, w ramach umowy stowarzyszeniowej tego państwa z UE, władze Ukrainy utrzymują cła „blokując dostęp polskich producentów do swojego kraju”. W dodatku wysokie bezcłowe kontyngenty na import ukraińskich produktów rolno-spożywczych stanowią istotną konkurencję dla polskich producentów.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Narodowcy charakteryzują też politykę historyczną ukraińskich władz – „Ukraińskie władze oddały politykę historyczną pod pełną kontrolę środowisk neobanderowskich, które używają całej prawno-instytucjonalnej mocy dla gloryfikacji postaci i ruchów o ludobójczym, antypolskim charakterze. Wokół nich budowana jest tożsamość współczesnego narodu ukraińskiego”. Doprowadziło to, według nacjonalistów „do wzrostu przejawów wrogości wobec Polaków i polskości w społeczeństwie ukraińskim”. Wymieniają w tym kontekście marsz pod hasłem „Miasto Lwów nie dla Polaków”, jakie w niedzielę zorganizował Korpus Narodowy, będący politycznym skrzydłem pułku Azow, „hołubionego przez zwierzchnika tego resortu Arsena Awakowa”. Widzą w tym przejaw tendencji władz w Kijowie do tolerowania „działalności organizacjom szowinistycznym tworzącym na Ukrainie atmosferę wrogości wobec Polaków”. W kontekście tym wspominają o ukraińskim zakazie prac poszukiwawczych i ekshumacji szczątków polskich ofiar zabitych na Ukrainie oraz żądaniach odbudowy na terytorium Polski zdemontowanych pomników UPA.

„Wzywamy władze Polski do natychmiastowej rewizji polityki wobec Ukrainy. Rząd Mateusza Morawieckiego powinien podjąć wszelkie niezbędne kroki dla wyegzekwowania od strony ukraińskiej niezbędnych w kontekście polskich interesów narodowych posunięć” – narodowcy przedstawiają swoje postulaty. Żądają przyłączenia się polskich władz do Węgier w blokowaniu kontaktów Ukrainy z NATO do czasu wycofania się tej pierwszej z ustawy oświatowej, likwidujące szkolnictwo mniejszościowe na poziomie ponadpoczątkowym. „Do czasu zmiany polityki Ukrainy należy zawiesić wszelką materialną i szkoleniową pomoc dla tamtejszej armii” – piszą narodowcy i wzywają także do zawieszenia wsparcia finansowego dla ukraińskich instytucji publicznych i niepublicznych. Sugerują nawet rozpoczęcie dyskusji „na forum UE nad celowością utrzymywania wymierzonych w Rosję sankcji, z powodu jej polityki wobec Ukrainy”.

twitter.com/kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Gaetano :

    Swietnie, narodowcy, choć postulaty możnaby jeszcze bardziej zradykalizować; zawsze i wszędzie piętnować argumentami merytorycznymi niezwykle szkodliwe i wyniszczające nas poczynania polskojęzycznych szujów, którzy nami pogrywają. Praca u podstaw nad swoim wizerunkiem też przyniosłaby wymierne efekty.

  2. Avatar
    jaro7 :

    Obecnie za tych rządów NIE MA takiej opcji.Będzie nadal bezkrytyczne(te żałosne głosiki protestu są na użytek ‚ciemnego pisowego luda”) wspieranie bo tego chca i żydzi i usa,i to kończy temat.Gorzej bo podejrzewam że zydzi zaczną wkrótce zwalczać Narodowców a PiS im w tym pomoże.

    • Avatar
      jwu :

      @jaro7 Też tak będzie.Ale najpierw doprowadzą do wycofania ustawy ,ośmieszą nas na forum międzynarodowym,zrobią naród współwinnym holocaustu,wywalczą kasę,(bez spadkowe mienie) i na koniec pozbędą się tych wszystkich ,dla których Polska jest celem nadrzędnym (narodowców).I żeby było śmieszniej zrobią to rękami polskojęzycznych sojuszników.

  3. Avatar
    Roman1 :

    Brawo Narodowcy. Należało jednak wspomnieć o najgłupszej decyzji władz Polski, które nie zgodziły się by gazociąg przechodził przez Polskę, gdyż „było to niekorzystne dla Ukrainy”. To jest zdrada interesów Polaków. Ciągłe dążenie do pogarszania stosunków z Rosją również nie leży w interesie Polski, tylko oszołomów ciągnących do wojny.