Ulicami Lwowa przeszedł marsz, którego celami, jak twierdzą organizatorzy, jest pokazanie że to miasto banderowskie oraz protest przeciw polskiej ustawie o IPN.

W niedzielę ulicami Lwowa przeszedł marsz ukraińskich organizacji banderowskich. Pochód zorganizowano w przeddzień rocznicy śmierci szefa UPA Romana Szuchewycza. Organizatorzy szacują, że w marszu wziął udział ponad tysiąc osób. Odbył się on m. in. pod antypolskimi hasłami.



Pochód wyruszył o 18:20 czasu lokalnego, z lwowskiego rynku. Jego uczestnicy skandowali m. in. „Lwów nie dla polskich panów”, „Pamiętajcie obcy tu rządzą Ukraińcy”, „Kim jesteśmy? Ukraińcami! Czego chcemy? Siły!”, „Nasz ziemia – nasi bohaterowie”.

ZOBACZ TAKŻE: Deszczyca: ustawa o IPN powoduje antypolskie nastroje na Ukrainie

Portal zaxid.net, cytuje jednego z uczestników marszu, który podkreślał, że antypolskie slogany pojawiły celowo, alby pokazać, że Lwów jest banderowski.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Hasła są związane z niedawno przyjętą w Polsce skandaliczną ustawą, a także zagłosowaniem przeciw wywieszaniu czerwono czarnych flag przez niektórych przedstawicieli lwowskiej rady miejskiej. Prawo przyjęte w Polsce jest dla nas nie do przyjęcia. Nie jesteśmy przeciw Polakom, ale przeciw populistycznemu polskiemu rządowi, który przyjął to skandaliczne prawo – twierdzi rozmówca portalu, Światosław Szary

lwowa

Kresy.pl / zaxid.net.pl /

Reklama

Tagi: , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

28 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Misza :

    Trzeba mieć niesamowite kompleksy, by organizować marsze przeciwko wyimaginowanym „Polskim Panom”. Te kompleksy (wobec braku polskich panów od zakończenia ostatniej wojny) muszą chyba być przekazywane z pokolenia na pokolenie. Ciężko tym twardogłowym ludziom zrozumieć, że nie życzymy sobie importu tej neonazistowskiej ideologi na terytorium polskie. A sprowadzając rzecz do banału, po zakończonym proteście przeciwko polskim panom, część uczestników ruszyła w kierunku polskiej granicy, by w poniedziałkowy ranek udać się do pracy na polskich budowach i w fabrykach. Amen.

    • Accipiter :

      @Misza i ty się z tego cieszysz? Mogło by to być nawet zabawne gdyby rządy w Polsce był propolski, a nie probanderowski. Mam na myśli, że wszystkie antypolskie działania czy decyzje strony ukraińskiej (czy to oficjalnych władz czy też „społeczne” inicjatywy) spotykały by się z natychmiastową i twardą reakcją strony polskiej. I nie mam tu na myśli ostrych not protestacyjnych bo to g.wno daje. Chodzi o konkretne działania. Np. zakaz wjazdu probanderowskich polityków do Polski, wstrzymanie pomocy finansowej, cofnięcie gwarancji bankowych, embarga na towar, zaostrzenie przepisów celnych, wydalenie ambasadora, masowe cofanie pozwoleń na pobyt i prace ukraińców w Polsce, itd. Ta dzicz rozumie tylko język siły.
      Doprowadziliśmy do tego, że rezuny besztają nasze władze, ingerują (bo to już nawet nie próba) w procesy legislacyjne, banderowscy politycy w ramach jakiś tam upamiętniej w naszy kraju (!!!)(ostatnia w Pawłkowie) głoszą wszem i wobec banderowską ideologie (pomoń mamy prawo penalizujące takie zachowania). I ostatnie to ukraińska probaganda głoszona na urzytek wewnętrzny jak i lansowana za granica upadliny jakoby to ukraińscy pracownicy ratują naszą gospodarkę.
      Oni to wszystko robią i się śmieją. Nam pozostaje jedynie flustracja i pomstowanie na zdrajców i miernoty polskiej polityki nauki i mediów. A karawana jedzie dalej.

      • Misza :

        @Accipiter @Accipiter – zupełnie się z tego nie cieszę.Z mojej strony to gorzka ironia, a z Twojej nadinterpretacja. Często powtarzam sobie by nie wyprowadzały mnie z równowagi rzeczy i zdarzenia na które absolutnie nie mam wpływu. Ale i tak drażnią i bolą. Nie mamy zupełnie wpływu na aktualnych rządzących jak i przyszłych. Mistyfikacja dla niepoznaki nazwana wolnymi wyborami jest farsą. Kolejni „zwycięzcy wyborów” kontynuują swą serwilistyczną, wiernopoddańczą i ustępliwą w każdej dziedzinie politykę wobec coraz bardziej neonazistowskiej Ukrainy. Próbowałem się nie rozdrażnić ale nie wyszło…

  2. tagore
    tagore :

    Komizm tego marszu przeciwko ruskim najczęściej Panom jest godny szacunku.
    Powinien zakończyć się pod pomnikiem Bandery fanatyka sterowanego przez Berlin.
    Zamknięcie tranzytu przez Ukrainę i uruchomienie NS2 przez Niemcy to będzie idealna puenta dla genialnych wizji politycznych jeleni z neobanderowskim szyldem.
    Swoją drogą gdzie oni biedni się podzieją gdy oligarchowie wykonają woltę „Perejasław bis”.

    • Tutejszym :

      Szlachty ukrainnej w Koronie było 82% !!
      Mówienie o wyzysku na Ukrainie przez „Polskich panów” jest bzdurą.
      Panowała warstwa miejscowej szlachty.
      Rosyjska propaganda o polskich panach jest fałszywa, kłamliwa i intencjonalnie podła.
      Nieuchronność „Ugoda perejasławska bis” tłumaczy dokładnie cele tej propagandy.

  3. Prozac :

    Ooo… Ciekawe czy im polski gaz we lwowskich domach równie obrzydły? Lwów banderowski? To już nie ukraiński? Czy to jakaś zawoalowana groźba pod adresem Ukraińców, którzy nie myślą po banderowsku? Jak wiadomo z historii, sprawiedliwi Ukraińcy kończyli równie źle co Polacy, Czesi, Rosjanie czy Żydzi.

  4. Piotrx :

    Hasło odnośnie „polskich panów” rodem z komunistycznej propagandy ale to nie dziwi w końcu neopogański ukraiński szowinizm to też ruch lewicowy

    ***
    Nadesłane przez W.Tokarczuka

    Według prokuratora czynne przeciwstawianie się propagowaniu banderyzmu to przestępstwo.

    Szczegółowe informacje
    Fala banderyzmu w Polsce narasta a prokuratury zamiast ją zwalczać otwierają nad nią parasol ochronny oskarżając przy okazji obywateli polskich, którzy nie zgadzają się na propagowanie banderyzmu.

    Niniejsze wydarzenie polega na tym, że na adres poczty elektronicznej:
    biuro.podawcze@pk.gov.pl
    należy wysłać e-maila do którego wklejamy poniższy tekst lub ten tekst poprawiamy lub wysyłamy własny.
    E-maila wysyłamy z własnym podpisem a najlepiej wysyłać z podpisem lub w imieniu stowarzyszeń i organizacji kresowych oraz patriotycznych.

    Po gwiazdkach tekst do skopiowania
    ******
    Prokurator Generalny.
    Panie Prokuratorze, 28 marca o godz. 9:00, w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, w 28 dniu działania nowelizacji Ustawy o IPN ma odbyć się druga rozprawa przeciwko Panu Robertowi (nazwisko w aktach) z Olsztyna oskarżonego o czyn z art. 256; 257 KK.

    Akt oskarżenia wniósł Adam Jaroczyński Prokurator Prokuratury Rejonowej w Olsztynie – akta sprawy D-II-23708/16, RDS-1472/16.

    Akt oskarżenia za rozlepianie antybanderowskich wlepek jest tak absurdalny jak zastosowanie do oskarżonego technik operacyjnych podczas jego zatrzymania.
    Kajdanki, przeszukanie mieszkania i przejęcie wlepek, wymuszenie (szantaż 3 miesięcznym aresztem w przypadku odmowy) na oskarżonym wskazania miejsc umieszczania rzeczonych wlepek, udanie się w te miejsca ekipy śledczej i wreszcie wezwanie na „miejsce zbrodni” technika brzmi jak niskich lotów science fiction.

    Pan prokurator Jaroczyński z nieznanych Kresowianom powodów myli banderyzm z antybanderyzmem. Jeżeli zatem 28 marca dojdzie do tej absurdalnej rozprawy, to będzie oznaczało gloryfikowanie przez prokuratora Jaroczyńskiego i sąd w Olsztynie banderyzmu. Wywód jest oczywisty. Ktoś kto ściga i oskarża antybanderowca chroni Banderę i musi być banderowcem a tego nie da się obronić.

    Takie „wpadki” olsztyńskiej prokuratury i Prokura Jaroczyńskiego to nie coś incydentalnego tj. coś co przytrafia się raz. Przypadków w których olsztyńska prokuratura i prokurator Jaroczyński chronią i gloryfikują Banderę i banderyzm jest więcej a to wg. znowelizowanej Ustawy IPN powinno i musi być ścigane.

    Kresowianie znają przypadki umarzania przez tą prokuraturę powiadomień o propagowanie banderyzmu w szkołach w Bartoszycach i Górowie Iławeckim ale Prokurator Jaroczyński nie widzi w tym nic złego. Prokuratura w Olsztynie nie widzi też nic złego w propagowaniu książki „Bandera i Ja” znajdującej się w polskiej szkole dla Ukraińców w Bartoszycach.

    Pan Jaroczyński dostrzegł jednak czyn zabroniony w rozlepianiu andybanederowskich wlepek w których na jednej widnieje przekreślona znakiem STOP podobizna Bandery na drugiej zaś napis „UPA – ukraińscy mordercy” naniesiony na palącą się w tle tego hasła wieś. Przecież jest to zdrowa reakcja polskiego patrioty nie godzącego się na postępujące w jego regionie propagowanie banderyzmu dlaczego więc wytoczono mu sprawę jak dla jakiegoś bandyty.
    Panie Prokuratorze, proszę o wyjaśnienie kto stoi za propagowaniem banderyzmu w Polsce bo Olsztyn to tylko jedno miasto i proszę uwierzyć, że w innych miastach dzieje się podobnie. Np. Wrocławiu oskarżono Krzysztofa Madeja za zerwanie plakatu z banderowską symboliką. Wprawdzie to już nie Olsztyn, jednak na narastający w Polsce problem zwracam uwagę Pana Prokuratora.
    *****

    Przed wysłaniem dobrze byłoby ustawić w czytniku poczty opcję „potwierdzenie odbioru”.

    http://ksi.btx.pl/index.php/aktualnosci/503-zadenuncjowany-przez-pracujacych-w-olsztynie-ukraincow-polski-patriota-antybanderowic-w-sadzie
    >

  5. Piotrx :

    Ciekawe czy będą jakiekolwiek protesty warszawskiego MSZ ? czy też znowu będzie głaskanie Ukraińców – np dostarczanie przez „polskich panów” gazu na Ukrainę w trybie pilnym ….żeby nie poprzymarzały im ….

    Pilne dostawy gazu na Ukrainę. „Zapłacą nam pomnikami Bandery?”
    https://dorzeczy.pl/kraj/57776/Pilne-dostawy-gazu-na-Ukraine-Zaplaca-nam-pomnikami-Bandery.html

    …. Piotr Woźniak, Prezes Zarządu PGNiG SA, zapewnił, że polskim obowiązkiem jest okazanie solidarności energetycznej z Ukrainą……

    jakim obowiązkiem ?

    • lp :

      @Kojoto Jest tak ponieważ Polacy wciąż nie wybili się na niepodległość. Więcej dbałości o godność przejawiają chociażby Litwini, Białorusini czy nawet Ukraińcy. Polskie rządy to kliki zaprzańców dbających o synekury i interesy obcych. Jedną ręką dają okrawek, drugą zabierają co im akurat pasuje. Polski goj i tak zapłaci bo nie ma innego wyjścia, chyba że wyemigruje a im właśnie o to chodzi. Teraz są narzekania, że brakuje rąk (i głów) do pracy a 5 mln młodych Polaków zap()a na pkb innych krajów. Nam w zamian rządy proponują banderowskie rozsadniki albo Czecznów czy inny Pakistan. Z tego nic dobrego nie wyniknie a nasze dzieci i wnuki będą przeklinały swoich rodziców i dziadków.

  6. jwu :

    U Jack-a Calejba oglądałem film z tego banderowskiego spędu.I z okrzyków banderowskiej dziczy,można było wyłowić inne hasło skierowane przeciwko Polakom(skandowane wielokrotnie) ,którego w artykule zabrakło.A które wielokrotnie słyszeli nasi rodacy na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej.