We Włoszech zatrzymano dwóch byłych pracowników służb, którzy mieli przekazywać tajne informacje rosyjskiemu agentowi korzystającemu z immunitetu dyplomatycznego. Główny podejrzany miał otrzymywać dane od sieci informatorów, w tym od czynnych żołnierzy związanych z cyberbezpieczeństwem resortu obrony.
We wtorek w Rzymie włoskie władze aresztowały dwie osoby, w tym byłych pracowników Agencji Informacji i Bezpieczeństwa Wewnętrznego AISI, pod zarzutem przekazywania tajnych informacji rosyjskiemu agentowi.
Zatrzymani to Gavino Raoul Piras i Vincenzo Di Pasquale. Śledczy podejrzewają, że działali na rzecz domniemanego funkcjonariusza rosyjskiego wywiadu, który we Włoszech korzystał z immunitetu dyplomatycznego.
Byłym pracownikom włoskiego wywiadu postawiono zarzuty szpiegostwa, nielegalnego dostępu do systemów komputerowych oraz przestępstw przeciwko bezpieczeństwu państwowemu. Zarzuty obejmują również przekazywanie informacji chronionych oraz nieautoryzowany dostęp do usług informatycznych i telekomunikacyjnych.
Śledztwo trwało ponad rok
Głównym podejrzanym jest 59-letni były podoficer karabinierów, który pracował w służbach wywiadowczych. Piras przeszedł na emeryturę ponad 10 lat temu. Ukończył politologię i stosunki międzynarodowe, odbył szkolenie w szkole NATO w niemieckim Oberammergau oraz brał udział w ćwiczeniach sojuszu Unified Blade. Podczas służby zajmował się wywiadem i kontrwywiadem.
Śledztwo rozpoczęło się w maju 2025 roku, po wykryciu przez AISI oznak werbowania byłego pracownika włoskiego wywiadu przez rosyjskie służby specjalne. Kontrwywiad ustalił, że podejrzany mógł gromadzić tajne informacje związane z włoskim przemysłem obronnym.
Następnie służby rozpoczęły operację obejmującą obserwację, podsłuchiwanie rozmów oraz przeszukania. Podczas jednego z nich funkcjonariusze znaleźli 20 tys. euro, czyli około 86 tys. zł.
Piras miał otrzymywać informacje interesujące stronę rosyjską za pośrednictwem sieci informatorów. Wśród nich było czterech czynnych żołnierzy z jednostek cyberbezpieczeństwa włoskiego ministerstwa obrony. Głównemu podejrzanemu zarzucono przyjęcie pieniędzy za przekazanie rosyjskiemu agentowi informacji uzyskanych od tych źródeł.
W ramach sprawy śledztwem objęto kolejne pięć osób: Davide Piantanidę, Gianlucę Nardellę, Giuseppe Tempestę, Sergio Romeo i Antonia Gerrę. Są oni podejrzani o pozyskiwanie informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa, szpiegostwo polityczne i wojskowe oraz ujawnianie tajemnic państwowych.
Reakcja włoskich władz
Ambasada Rosji w Rzymie nie przekazała jeszcze komentarza w sprawie zatrzymań.
Włoski minister obrony Guido Crosetto ocenił, że śledztwo pokazało rzeczywisty stosunek Rosji do Włoch. Rzym udziela Ukrainie pomocy wojskowej i cywilnej od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku.
„Ta hybrydowa wojna to wierzchołek gigantycznej góry lodowej, obejmującej zewnętrznych wrogów i wewnętrznych zdrajców, którzy są gotowi sprzedać swój naród za pieniądze, władzę lub osobiste korzyści” — oświadczył Crosetto.
To kolejny głośny przypadek szpiegostwa we Włoszech. W 2021 roku kapitan włoskiej marynarki wojennej Walter Biot został zatrzymany na parkingu w Rzymie, gdy przekazywał dokumenty pracownikowi ambasady rosyjskiej. Później został skazany na prawie 30 lat więzienia.
Rosyjscy szpiedzy w Europie
Aresztowania we Włoszech nastąpiły w czasie nasilonych działań państw europejskich przeciwko rosyjskim służbom specjalnym. Tego samego dnia ujawniono również zatrzymanie dwóch osób na granicy serbsko-węgierskiej.
Niemieckie władze podejrzewają zatrzymanych o przygotowywanie akcji dywersyjnej na terytorium Niemiec w interesie rosyjskiego wywiadu. U zatrzymanych znaleziono ładunek wybuchowy, a domniemanym celem miało być przedsiębiorstwo przemysłu obronnego związane z dostawami broni na Ukrainę.
Pod koniec czerwca polskie służby zatrzymały kilku obywateli Ukrainy oraz Białorusi, którzy mieli i rekrutować i opłacać uczestników demonstracji w środowisku ukraińskich uchodźców. Inspiracja oraz pieniądze miały pochodzić z Rosji.
Czytaj też: Wywiady państw sojuszniczych działają w Polsce. Najbardziej aktywni Ukraińcy
Kresy.pl/carabinieri.it/Reuters






























