Stany Zjednoczone przekazały Włochom 337 zabytków zrabowanych z ich terytorium, co stanowi jedną z największych operacji zwrotu nielegalnie wywiezionych dóbr kultury w ostatnich latach.
Informację ogłoszono w środę, podkreślając zacieśniającą się współpracę między Rzymem a Waszyngtonem.
Odzyskane obiekty – od rzymskich rzeźb po artefakty greckie, etruskie i egipskie – zaprezentowano w siedzibie jednostki ochrony dziedzictwa kulturowego włoskich karabinierów. Wiele z nich odzyskano w wyniku śledztw prowadzonych głównie w Nowym Jorku.
Włochy od dekad walczą z nielegalnym handlem antykami, odzyskując tysiące obiektów o łącznej wartości sięgającej dziesiątek milionów euro. W ostatnich latach działania te przyspieszyły dzięki wykorzystaniu baz danych, nowych technologii oraz intensywniejszej współpracy z władzami USA, zwłaszcza z biurem prokuratora okręgowego na Manhattanie, które zidentyfikowało 221 przedmiotów z obecnej partii.
Ambasador USA we Włoszech Tilman J. Fertitta podkreślił, że Stany Zjednoczone będą wspierać zwrot dóbr kultury do kraju ich pochodzenia, wskazując na wyjątkowe znaczenie włoskiego dziedzictwa historycznego.
Wśród najcenniejszych odzyskanych przedmiotów znalazła się marmurowa głowa Aleksandra Wielkiego z I wieku n.e., skradziona z muzeum w Rzymie w 1960 roku. Zwrócono także brązową rzeźbę z Herkulanum, dwa egipskie posągi z bazaltu, monety rzymskie, biżuterię, ceramikę oraz fragmenty architektoniczne datowane od V wieku p.n.e. do III wieku n.e.
Według włoskich władz wiele z tych obiektów pochodziło z nielegalnych wykopalisk lub zostało skradzionych z instytucji kultury, a następnie trafiło na międzynarodowy rynek sztuki. Minister kultury Alessandro Giuli zaznaczył, że ochrona dziedzictwa to obrona pamięci i tożsamości oraz przekazywanie wartości kultury kolejnym pokoleniom.
W ubiegłym roku Włochy i USA odnowiły memorandum o współpracy, zaostrzając amerykańskie ograniczenia importowe dotyczące włoskich zabytków, wzmacniając kontrolę celną i rozszerzając wymianę informacji.
Stany Zjednoczone pozostają jednym z głównych rynków dla handlu antykami, przyciągając domy aukcyjne, kolekcjonerów i muzea. Włoscy urzędnicy zwracają uwagę, że brak należytej weryfikacji pochodzenia obiektów może prowadzić do poważnych konsekwencji.
Odzyskane artefakty zostaną teraz poddane badaniom i, jeśli to możliwe, trafią z powrotem do miejsc swojego pierwotnego pochodzenia na terenie Włoch.
Czytaj też:
W rzymskiej bazylice odkryto zapomnianą rzeźbę Michała Anioła [+WIDEO]
Kresy.pl / Reuters































