Komisja Europeska zaproponowała w środę kroki w zakresie „zawieszenia niektórych postanowień umowy stowarzyszeniowej między UE a Izraelem dotyczących handlu”.
Propozycje obejmują sankcje personalne wobec premiera Binjamina Netanjahu, najbardziej radykalnych izraelskich ministrów Itamara Ben Gewiraa i Becalela Smotricza, radykałów wśród żydowskich osadników z osiedli na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu, ale też 10 przywódców palestyńskiego Hamasu.
Środki ogłoszone dziś przez wysoką przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kaję Kallas obejmują również podniesienie ceł importowych na wybrane izraelskie towary. Wstrzymana ma zostać również pomoc i fundusze dla Izraela, z wyjątkiem tych dla wybranych organizacji trzeciego sektora i Instytutu Jad Waszem.
„Propozycje te są następstwem przeglądu przestrzegania przez Izrael artykułu 2 Porozumienia, który wykazał, że działania podjęte przez rząd Izraela stanowią naruszenie zasadniczych elementów dotyczących poszanowania praw człowieka i zasad demokratycznych. Upoważnia to UE do jednostronnego zawieszenia Porozumienia” – uznała Komisja, której wnioski zacytowała Al Jazeera.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen domagała się w tym kontekście – „Przerażające wydarzenia, do których dochodzi codziennie w Strefie Gazy, muszą się skończyć. Konieczne jest natychmiastowe zawieszenie broni, nieograniczony dostęp do wszelkiej pomocy humanitarnej oraz uwolnienie wszystkich zakładników przetrzymywanych przez Hamas”.
Jak ogłosiła – „Odzwierciedlając te zasadnicze zobowiązania i biorąc pod uwagę niedawne poważne wydarzenia na Zachodnim Brzegu, proponujemy zawieszenie koncesji handlowych z Izraelem”.
Nowy etap konfliktu izraelsko-palestyńskiego rozpoczął się 7 października wraz z atakiem palestyńskiej organizacji polityczno-wojskowej Hamas na południowy Izrael. Hamas wystrzelił według różnych szacunków 2-5 tys. pocisków rakietowych, a następnie rozpoczął ofensywę, której częścią był desant przeprowadzony za pomocą motolotni i łodzi.
Liczba ofiar śmiertelnych w Izraelu w wyniku ataków Hamasu z 7 października wynosi 1139 osób. Przy czym część zginęła na skutek interwencji izraelskiej armii.
Izrael zareagował na to zmasowanym atakiem, w tym masowym bombardowaniem i ostrzałem zabudowy Strefy Gazy. Wprowadził także całkowitą blokadę palestyńskiej eksklawy, obejmującą także odcięcie od żywności, leków, energii elektrycznej i wody, dzieląc ją na dwie części. Dochodziło do ataków w Izraelczyków na konwoje humanitarne. W jednym z takich ataków zginął polski wolontariusz Damian Soból.
19 stycznia skonfliktowane strony zdołały uzgodnić rozejm. Plan na pierwszy etap rozejmu zakładał, iż potrwa on 42 dni. Mimo, że Hamas realizował warunki rozejmu 2 marca Izrael wstrzymał wjazd wszelkiej pomocy humanitarnej do Strefy Gazy. Następnie Izraelczycy zerwali rozejm, rozpoczynając w nocy z 17 na 18 marca ponowne ataki na palestyńską eksklawę.
W palestyńskiej eksklawie dochodzi już do przypadków śmierci głodowej, a żołnierze izraelscy regularnie strzelają do Palestyńczyków pod humanitarnymi centrami dystrybucji żywności.
W wyniku działań zbrojnych Izraela zginęło 64,7 tys. mieszkańców Strefy Gazy. 164,6 tys. zostało rannych. Izraelczycy przyznali, że wśród ofiar ich działań zbrojnych prowadzonych od połowy marca do połowy sierpnia tylko jedną piątą stanowili bojownicy Hamasu.
Liczba ofiar śmiertelnych w Izraelu w wyniku ataków Hamasu z 7 października wynosi 1139 osób. Przy czym część zginęła na skutek interwencji izraelskiej armii.
Komisja Śledcza Organizacji Narodów Zjednoczonych, która przez dwa lata badała działania Izraela w Strefie Gazy orzekła, że państwo to dopuściło się na Palestyńczykach zbrodni ludobójstwa.
aljazeera.com/kresy.pl































