Klęska ślązakowców w wyborach samorządowych

W sejmiku województwa nie zasiądzie żaden reprezentant organizacji ślązakowskich, postulujących autonomię lub odrębność narodową Śląska.

Środowiska ślązakowskie czyli domagające się jakiejś formy zwiększonej samodzielności Górnego Śląska wobec Polski i uznające jego mieszkańców za naród odrębny od Polaków wystawiły w wyborach do sejmiku województwa dwie listy. Jedną stworzyła Śląska Partia Regionalna będąca podmiotem zorganizowanym przede wszystkim przez działaczy Ruchu Autonomii Śląska. Druga to komitet „Ślonzoki Razem”. Według wstępnych wyników żaden z tych komitetów nie będzie miał reprezentacji w sejmiku.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Według danych z godziny 13, po przeliczeniu głosów z 60% obwodów PiS miał 23 mandaty czyli samodzielną większość w sejmiku województwa śląskiego. Koalicja Demokratyczna uzyskała ich 20. Dodatkowo 2 mandaty uzyskał Sojusz Lewicy Demokratycznej. Jednak były wicewojewoda śląski i zanany przeciwnik ślązakowców Piotr Spyra przytacza za Marcinem Zasadą z „Dziennika Zachodniego” według którego, po podliczeniu głosów z 90% obwodów zarówno PiS jak i KO mają po 21 mandatów, SLD dalej ma 2, a dodatkowo jednego radnego będzie mieć Polskie Stronnictwo Ludowe. Natomiast Śląska Partia Regionalna ani „Ślonzoki Razem” nie uzyskały ani jednego mandatu.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Komentując dla „Dziennika Zachodniego” wynik Śląskiej Partii Regionalnej, Jerzy Gorzelik przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska oraz jeden z inicjatorów powołania tej partii stwierdził, że jej słaby wynik do efekt braku czasu na „na zbudowanie nowej marki politycznej”. W dodatku pełnomocni komitetu partii zarejestrował ją w komisji wyborczej wyłącznie pod skrótem nazwy – ŚPR. „Na pewno nie ułatwiło nam też zadania sąsiedztwo konkurencyjnej śląskiej listy na kartach do głosowania do sejmiku – Ślonzoki Razem. Można powiedzieć, że sami podłożyliśmy sobie nogę, bo głosy rozłożyły się między dwie śląskie listy i ani regionaliści spod znaku ŚPR, ani Ślonzoki Razem nie zasiądą w sejmiku” – powiedział Gorzelik. Ocenił, że gdyby ślązakowcy wystartowali do sejmiku województwa pod szyldem Ruchu Autonomii Śląska to zdołaliby uzyskać mandaty.

Przeczytaj: Śląsk, Ślązak, Ślązakowiec…

dziennikzachodni.pl/twitter.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz