Pentagon ostrzegł rząd Syrii w związku z doniesieniami o użyciu gazu chlorowego, ale przyznał, że nie dysponuje na to dowodami.

Amerykański sekretarz obrony Jim Mattis powiedział w niedzielę dziennikarzom: Nie mam dowodów, które mógłbym wam pokazać, ale jestem świadomy doniesień o użyciu gazu chlorowego [w Syrii – red.].

Na pytanie, czy administracja USA i Pentagon rozważa w związku z tymi doniesieniami środki odwetowe, Mattis stwierdził: Nie będę tego szczegółowo definiował. Mówiliśmy bardzo jasno, że użycie gazu chlorowego byłoby bardzo niemądre.

ZOBACZ TAKŻE: Macron: Francja „uderzy w Syrię”, jeżeli użyta zostanie broń chemiczna przeciw cywilom

Szef Pentagonu dodał także, że według informacji doniesień siły prezydenta Syrii Baszara el-Asada w „najlepszym wypadku” w nie rozróżniają pomiędzy celami wojskowymi, a cywilami, a „w najgorszym wypadku celowo atakują szpitale”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Mattis podkreślił także, że Rosja, która udziela wsparcia wojskowego prezydentowi Asadow, może być współwinna zabijania cywilów.

Jim Mattis odwiedza obecnie Oman, gdzie w w poniedziałek spotka się z jego najwyższym przywódcą, sułtanem Kabusem ibn Saidem. Sułtanat pozostaje tradycyjnym sojusznikiem USA, choć niektórzy eksperci wskazują, że kraj ten może umożliwić lub przynajmniej tolerować przepływ broni z Iranu do Jemenu.

Oprócz Omanu Mattis ma w tym tygodniu złoży wizytę również w Bahrajnie, gdzie stacjonuje piąta flota amerykańskiej marynarki wojennej.

Kresy.pl / tvn24.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. UPAdlina
    UPAdlina :

    zawsze, gdy terroryści wspierani przez uSSmanów i ich klakierów mają kłopoty, to uSSmany zaczynają swoje standardowe teksty, o użyciu broni chemicznej……….oczywiście przez siły rządowe. Po co Assad miałby używać broni chemicznej, gdy ma praktycznie już wygraną wojnę? Sfrustrowany bandyta zza oceanu ośmiesza się tą swoją wyświechtaną gadką o broni chemicznej, w którą nikt już nie wierzy.