Amerykański wiceprezydent Mike Pence, podczas spotkania z izraelskim prezydentem Re’uwenem Riwlinem, powiedział, że Stany Zjednoczone są gotowe w sposób jednostronny opuścić porozumienie Wspólny plan wszechstronnych działań.

Jak powiedział Pence we wtorek, „Wysyłamy sygnał naszym europejskim sojusznikom, że nadszedł czas na zmiany w irańskim porozumieniu nuklearnym”. Amerykański wiceprezydent dał wyraźnie do zrozumienia co nastąpi, jeśli europejscy sygnatariusze porozumienia nuklearnego z Iranem nie zgodzą się dokonanie odpowiednich modyfikacji.

„Jeśli nasi sojusznicy nie przyłączą się do nas, prezydent Trump jasno dał do zrozumienia, że natychmiast wycofamy się z irańskiego porozumienia nuklearnego. Mamy jednak nadzieję, mamy nadzieję, że w nadchodzących miesiącach uda nam się je wzmocnić” – oświadczył Pence.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Pence poinformował, że zmiany w porozumieniu muszą doprowadzić do usunięcia tych klauzul, które przewidują wygaśnięcie po pewnych czasie ograniczeń nałożonych na Iran w dziedzinie potencjału nuklearnego oraz przywrócenia możliwości nakładania „sankcji karnych” na Iran  „przez wiele lat”.

Wczoraj podczas przemówienia w Knesecie, Pence zwrócił się Irańczyków słowami: „Jesteśmy Waszymi przyjaciółmi”.

Pence zapewnił Izraelczyków, że Stany Zjednoczone nigdy nie zgodzą się na to, aby Iran posiadał broń atomową. Podkreślił, że jeśli umowa nuklearna z Iranem zawarta w 2015 roku nie zostanie zmodyfikowana, „Stany Zjednoczone natychmiast opuszczą porozumienie”. Pence nazwał porozumienie „katastrofą”. Zarzucił Iranowi bycie „wiodącym sponsorem terroryzmu”, który „sieje chaos w regionie”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kłamstwa i pół prawdy będą przyczyną nowej wojny z Iranem?

Kresy.pl / Washington Examiner




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz