Premier Viktor Orban ogłosił w piątek, że jego rząd wdroży „plan działania w zakresie polityki rodzinnej”, który ma zatrzymać, a potem odwrócić spadek liczby urodzeń w kraju do 2030 roku.

Zdaniem Orbana, to czy naród węgierski zachowa się „pod względem biologicznym i liczbowym” oraz działania rządu mające na celu powstrzymanie spadek liczby mieszkańców kraju są kluczową sprawą.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1883 PLN    (8.55%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Szef węgierskiego rządu zapowiedział, że wdrożony zostanie „poważny plan działania w zakresie polityki rodzinnej”, jednak nie przedstawił szczegółów.

CZYTAJ TAKŻE: Orban w expose: Era liberalnej demokracji się skończyła

Zdaniem Orbana liberalna demokracja nie potrafiła powstrzymać imigracji, obronić kultury chrześcijańskiej i wzmocnić tradycyjnego modelu rodziny, złożonej z kobiety i mężczyzny.

Istnieje wiele modeli rodziny, wiele sposobów na życie, a (liberalna demokracja) wmawia nam, że nie powinniśmy ich różnie traktować, chce ich równego traktowania przez prawo i to jest (…) jeden z powodów, dla których doświadczamy obecnie demograficznego spadku – podkreślił.

Orban dodał, że okres do 2030 roku na Węgrzech i w Europie potrzebuje „unowocześnionej koncepcji chrześcijańskiej demokracji”.

Chrześcijańska demokracja chroni nas przed migracją, broni granic, wspiera tradycyjny model rodziny złożonej z jednego mężczyzny i jednej kobiety, uważa obronę naszej chrześcijańskiej kultury za rzecz oczywistą – powiedział.

Według danych statystycznych na Węgrzech już od kilkudziesięciu lat spada liczba urodzeń oraz całkowitej ludności. Od chwili objęcia przez Orbana władzy w 2010 roku trend ten był kontynuowany. Liczba obywateli Węgier spadła z 10,014 mln osób w 2010 roku do 9,771 mln w styczniu 2018 roku.

Kresy.pl / forsal.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz