Nowe naciski środowisk żydowskich na Polskę ws. restytucji mienia

Światowa Organizacja ds. Restytucji Mienia Żydowskiego prowadzi kampanię medialną, której celem jest wywarcie presji m.in. na Polskę ws. restytucji mienia żydowskiego, zajętego w czasie Holokaustu. Ma to m.in. wymusić na polskich władzach przyjęcie odpowiedniej ustawy w tej sprawie.

Światowa Organizacja ds. Restytucji Mienia Żydowskiego (World Jewish Restitution Organization, WJRO) rozpoczęła w sieci kampanię #MyPropertyStory (pol. Historia Mojego Mienia), której celem jest „zwiększenie świadomości o potrzebie zajęcia się restytucją prywatnego i komunalnego mienia żydowskiego, zajętego podczas Holokaustu”, m.in. poprzez odpowiednią presję medialną. Kampanię uruchomiono w związku ze zbliżającym się Dniem Pamięci Holokaustu, przypadającym 2 maja.

Na oficjalnej stronie i kanale WJRO w serwisie YouTube zamieszczono m.in. dwa krótkie nagrania wideo z udziałem starszych kobiet, Żydówek ocalonych z Holokaustu, które opowiadają o losach mienia swoich rodzin. „Najprościej mówiąc, zostało ono zabrane przez nazistów i nigdy nie zostało zwrócone, pomimo próśb kierowanych do rządów Polski i Słowacji” – tak opisuje treść nagrań „The New York Jewish Week”, w artykule „Nowe naciski na restytucję polskiego mienia”. Gazeta dodaje, że „presja ze strony WJRO pojawia się w czasie, gdy Polska odrzuca wypłaty [z tytułu roszczeń – red.] na rzecz osób niebędących [polskimi] obywatelami”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Na jednym z nagrań z marca br. Lea Evron, 85-letnia mieszkanka Queens, ocalona z Holokaustu opowiada o zakładzie futrzarskim i kamienicy w Żywcu, które przed II wojną światową należały do jej ojca i o tym, jak przez lata starała się od ich zwrot.

– Choć otrzymała liczne obietnice od polskich prezydentów, do dziś mienie to nie zostało zwrócone. Nie poddam się – mówi Evron. Przyznała, że przeżyła ponieważ ukrywała się, ale po wojnie, gdy z matką chciała wrócić do domu, została tam rzekomo bardzo źle potraktowana przez osoby, które zajęły to mienie. Mężem kobiety jest szef komitetu ds. restytucji mienia utraconego podczas Holokaustu (Holocaust Restitution Committee) z Nowego Jorku, zrzeszające osoby pochodzące z Polski. Jeden z prawników tej organizacji stara się o zwrot mienia rodziny Evron, ale mimo pozytywnego dla niej rozstrzygnięcia w sądzie strona polska odmawia zwrotu nieruchomości.

Według Gideona Taylora z WJRO, w kampanii uczestniczą dziesiątki tysięcy osób z całego świata, w tym ocaleni z Holokaustu i ich rodziny, którzy poprzez media społecznościowe chcą „naświetlić niesprawiedliwość, która dotknęła milionów ludzi w rezultacie tego, co niesprawiedliwie odebrano im w czasie Zagłady i po niej, żeby pomóc zapewnić małą część sprawiedliwości na przyszłość”. Wcześniej Taylor wyrażał mocne poparcie dla amerykańskiej ustawy 447.

„The New York Jewish Week” wyraźnie zaznacza, że Polska jest jedynym krajem UE, który nie wdrożył odpowiedniego ustawodawstwa odnośnie restytucji mienia. Dodano, że projekt z końca 2017 roku wyklucza osoby nie będące polskimi obywatelami oraz takie, które w czasie konfiskaty mienia nie były polskimi rezydentami.

„WJRO wezwało [polski] rząd do usunięcia tych wyłączeń i legislacja została wstrzymana. Taylor powiedział, że jego organizacja ponownie naciska na polskich ustawodawców, żeby zrewidowali ustawę i ją przyjęli” – pisze gazeta, w kontekście prac nad tzw. dużą ustawą reprywatyzacyjną. Dodaje, że przedstawiciel WJRO ma nadzieję, że tak się stanie.

PRZECZYTAJ: Środowiska żydowskie chcą zmian w ustawie reprywatyzacyjnej. Kwota roszczeń może wynieść bilion złotych

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Ponadto, „The New York Jewish Week” zwraca uwagę na słowa sekretarza stanu USA Mike Pompeo, który na początku konferencji bliskowschodniej w Warszawie wezwał władze polskie do poczynienia postępów ws. „kompleksowego ustawodawstwa o restytucji mienia prywatnego” Żydów, którzy utracili swoją własność w czasach Holokaustu. Gazeta dodaje, że wówczas szef MSZ Jacek Czaputowicz nie odniósł się do tej sprawy, a polska ambasada w Waszyngtonie nie odpowiedziała na pytanie odnośnie tej kwestii.

Przeczytaj: Mosbacher o kwestii roszczeń żydowskich: Pompeo wyraził się jasno w tej sprawie

Mąż Lei Evron twierdzi, że Żydzi ocaleni z Holokaustu „,muszą teraz cierpieć kolejne prześladowania ze strony polskiego rządu”. Dodaje, że część z nich nie chce rekompensat, ale chcą przekazać nieruchomości swoim dzieciom. Sam zapewnia, że wspomniane budynki w Żywcu (wyceniane na blisko milion dolarów) nie są im potrzebne, ale oczekują rekompensaty, którą chcieliby w całości przekazać na rzecz Izraela.

W lutym br. Światowa Organizacja ds. Restytucji Mienia Żydowskiego wyraziła rozczarowanie słowami premiera Mateusza Morawieckiego, który stwierdził, że kwestia restytucji mienia żydowskiego jest zamknięta.

Rok wcześniej Światowa Organizacja ds. Restytucji Mienia Żydowskiego zgłosiła swoje propozycje zmian w projekcie tzw. dużej ustawy reprywatyzacyjnej, która zakłada m.in. przyznawania rekompensat za utracone mienie. W październiku 2017 roku rząd przedstawił jej główne założenia. Do nich uwagi zgłosiła żydowska organizacja. Nie chciała ona, aby ustawa dotyczyła jedynie obywateli Polski. Dodatkowo była przeciwna wyłączeniu z ustawy nieruchomości rolnych, leśnych, przemysłowych, a także brakuje jej ścieżki dochodzenia roszczeń za przejęcie firm rodzinnych. Organizacja zgłosiła kilkanaście uwag – dotyczących od przedłużenia terminów zgłaszania roszczeń, po postulat stworzenia szybszej ścieżki formalnej.

Przedstawiciele organizacji żydowskiej chcieli również reprywatyzować żydowskie mienie, do którego nie ma spadkobierców. Według obowiązującego w Polsce prawa przechodzi ono na własność Skarbu Państwa, jednak Żydzi uważają, że powinno się to zmienić, twierdząc, że takie zwroty są kluczowe, jeśli chodzi np. o pieniądze dla osób ocalałych z Holokaustu.

Według rządowego informatora Super Expressu, kwota o jaką starają organizacje żydowskie jest znacznie wyższa niż do tej pory zakładano. Wcześniej mówiono kwocie 230 mld zł, jednak zdaniem cytowanego źródła, może ona wynieść nawet bilion złotych.

Przypomnijmy, że przegłosowana w amerykańskim Senacie ustawa 447 otwiera drogę do przejęcia przez żydowskie organizacje tzw. mienia bezspadkowego. Chodzi tu głównie o znajdujące się w Polsce nieruchomości państwowe, które są dziś własnością samorządu terytorialnego lub skarbu państwa.

jewishweek.timesofisrael.com / wjro.org.il/mypropertystory / Kresy.pl

Nowe naciski środowisk żydowskich na Polskę ws. restytucji mienia
5 (100%) 16 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    zefir :

    Potwierdzają się słowa sekretarza Generalnego Światowego Kongresu Żydów Izraela Singera,który już w 1996 r m.inn.powiedział:”Jeżeli Polska nie spełni roszczeń Żydów,będzie publicznie atakowana i upokarzana na forum międzynarodowym”.Dzieją się więc bezpodstawne naciski na mienie,głównie bezspadkowe obywateli Polski wyznania mojżeszowego-zza oceany płyną głosy bezczelnego kradzierzy i wyłudzenia poparcia.