Maciej Hunia jest kandydatem na ambasadora Polski w Izraelu. To były funkcjonariusz polskich służb specjalnych. Posłowie pytali go m.in. o łamanie praw człowieka w Strefie Gazy i tzw. ustawę 447.

Podczas czwartkowego posiedzenia, sejmowa komisja spraw zagranicznych pozytywnie zaopiniowała kandydaturę Macieja Huni na ambasadora RP w Izraelu. Był pytany przez posłów m.in. o łamanie praw człowieka w Izraelu i tzw. ustawę 447.

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja) zapytał Hunię, czy uważa, że “nazywanie przez poprzedni polski rząd Izraela ‘strategicznym sojusznikiem’ miało uzasadnienie w jakichkolwiek dokumentach przyjętych przez państwo polskie?”. Jak podkreślił, termin ten był bardzo często używany przed 2018 rokiem przez rząd PiS.

Poseł pytał też, czy ocenia on, że Polska powinna podnosić temat łamania praw człowieka w Izraelu, w szczególności w Strefie Gazy, i łamania prawa międzynarodowego?

“Trzecie pytanie zahacza o ustawę 447 przyjętą przez Kongres amerykański. My byliśmy przekonywani przez poprzedni rząd, że ta ustawa nie rodzi żadnych skutków dla państwa polskiego i właściwie nie ma czego się obawiać” – kontynuował. Przypomniał o odrzuceniu przez Sejm, “przez polityków wszystkich opcji z wyjątkiem Konfederacji”, obywatelskiego projektu, który miał powstrzymać działanie tej ustawy w Polsce, co było uzasadniane rzekomym brakiem skutków prawnych wynikających z ustawy. “Tymczasem w pańskiej prezentacji znalazło się zdanie: ‘Szczególnie istotna może być konieczność współdziałania ambasady w Izraelu z ambasadą w USA w zakresie skutków ustawy Just Act 447” – kontynuował Bosak, pytając o wspomniane skutki.

W ostatnim pytaniu zwrócił uwagę, że w prezentacji Huni pojawiło się zdanie: “konkretnym zadaniem dla mnie będzie uzyskanie zgody władz Izraela na możliwość eksportu przez polskie firmy technologii wojskowych, produkowanych w oparciu o licencje”. Bosak zapytał, czy “chodzi o eksport broni do Izraela, czy o eksport broni z Polski na izraelskich licencjach”.

Także poseł Roman Fritz (Konfederacja) dopytywał o sytuację w Palestynie. “Czy pan podjąłby się nazwania działań izraelskich jako ludobójstwa na ludności palestyńskiej” – zapytał.

Odniósł się także do kwestii “antysemityzmu”. “Czy zawsze musimy przepraszać, że nie jesteśmy wielbłądami?” – podkreślił poseł. Fritz dopytywał też o kwestię ustawy 447.

Czytaj więcej: Departament Stanu USA publikuje „JUST Act Report”. Polska skrytykowana m.in. za brak ustawy ws. mienia bezspadkowego

“Ludobójstwo, byłbym daleki od użycia tego słowa” – oświadczył Hunia, odpowiadając na zadane pytania. “Operacje militarne niestety mają to do siebie, że pociągają straty postronnych osób” – powiedział. Jak dodał, “dotyczyło to także działań i w Iraku i w Afganistanie”.

“Jeśli chodzi o ustawę Just 447, ja rozmawiałem dosyć długo z prawnikiem (…), w kontekście polskich rozwiązań prawnych, to jest tylko i wyłącznie kwestia monitorowania zwrotu mienia pożydowskiego, natomiast w świetle polskiego prawa każdy obywatel, który utracił swoje nieruchomości, ma prawo do dochodzenia zwrotu lub rekompensaty” – kontynuował.

“W tym kontekście mówię o koordynowaniu prac z placówką w USA” – dodał.

Maciej Hunia wyraził opinię, że nasze relacje z Izraelem są “raczej specjalne ze względu na historię, kulturę, na wspólne doświadczenia w czasie II wojny światowej”. Odniósł się w ten sposób do pytania o “strategiczny sojusz” z Izraelem. Podkreślił, że “nie jesteśmy w żadnych bliskich relacjach militarnych”.

Wskazał jednak, że “istniały i istnieją relacje polskiego przemysł zbrojeniowego ze stroną izraelską”. “I to jest może bardzo istotny element” – powiedział. “W tym kontekście, jeśli chodzi o eksport, to nie chodzi o eksport do Izraela, ale raczej o eksport do krajów trzecich, uzyskanie licencji Izraela na możliwość eksportowania produktów” – podkreślił Maciej Hunia.

Maciej Hunia to były funkcjonariusz polskich służb specjalnych, w tym Urzędu Ochrony Państwa i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, generał brygady wywiadu cywilnego. Szefem Służby Wywiadu Wojskowego został w 2008, a w latach 2008–2015 był szefem Agencji Wywiadu.

W 2007 był dyplomatą w ambasadzie RP w Czechach. W 2008 objął urząd szefa Służby Wywiadu Wojskowego, wcześniej był zastępcą szefa SWW. Od czerwca 2008 pełnił obowiązki szefa Agencji Wywiadu, a 11 sierpnia 2008 został odwołany ze stanowiska szefa SWW i powołany na stanowisko szefa AW, które zajmował do 19 listopada 2015.

Przypomnijmy, że w maju 2018 roku prezydent USA Donald Trump podpisał „Ustawę 447” dotyczącą restytucji mienia ofiar Holokaustu. Jest ona konsekwencją Deklaracji Terezińskiej, sygnowanej przez 46 państw, w tym Polskę, w czerwcu 2009 roku. Z ustawy wynikało zobowiązanie Departamentu Stanu USA do złożenia sprawozdania na temat sytuacji zwrotu mienia pożydowskiego. Akt ten stanowi też podstawę prawną do tego, aby USA wspierały odzyskiwanie pożydowskich majątków bezspadkowych. Chodzi tu głównie o znajdujące się w Polsce nieruchomości, które zgodnie z prawem przeszły na własność samorządu terytorialnego lub skarbu państwa.

wiadomosci.onet.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , , , ,
forma płatności