Siły zbrojne szyickiego ruchu Ansarullah po raz pierwszy zaatakowały instalacje wojskowe na przedmieściach lub w samym Rijadzie, stolicy Arabii Saudyjskiej, używając eskadry dronów Sammad-3 [pol. Niezwyciężony-3].

Rzecznik prasowy Ansarullah, ugrupowania nazywanego od nazwiska klanu przywódców także ruchem Huthi, generał brygady Yahya Saree, ujawnił w poniedziałkowe popołudnie, że atak został przeprowadzony z wysoką precyzją, w odwecie za niekończącą się blokadę i bombardowanie Jemenu przez koalicję państw pod przywództwem Królestwa Arabii Saudyjskiej.

Zaledwie dzień wcześniej siły Huthich ostrzelały rakietami krótkiego zasięgu Badr-1 instalacje wojskowe na saudyjskim, regionalnym lotnisku w prowincji Jizan, sąsiadującej z terytorium Jemenu.

Arabska telewizja al-Masirah podała, że prawdopodobnym celem dzisiejszego nalotu były hangary, w których stacjonują saudyjskie lotnictwo bojowe oraz helikoptery Apacz.

Dowództwo koalicji saudyjskiej zaprzeczyło doniesieniom z Jemenu. Władze w Rijadzie nadal milczą. Atak nastąpił w koordynacji z nowo rozpoczętą ofensywą wojsk Huthich w saudyjskiej prowincji Najran.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Czytaj także: Jemen: Huthi zaatakowali paradę wojsk przeciwnika

„Drony-samobójcy” nazywane są również tzw. amunicją krążącą, której głównym elementem jest uderzeniowy bezzałogowy aparat latający. Po odnalezieniu i zidentyfikowaniu celu, dron uderza, niszcząc go eksplozją własnej głowicy bojowej.

Czytaj także: Drony dla polskiej armii

Amerykańska organizacja ACLED, zajmująca się bieżącym badaniem konfliktów zbrojnych, oszacowała, że wojna w tym arabskim kraju od 2015 roku pochłonęła ponad 91 tysięcy ofiar . Konflikt, szczególnie saudyjskie naloty, doprowadziły do znacznych zniszczeń w infrastrukturze publicznej takiej, jak szpitale, szkoły czy drogi. ONZ podaje, że 24 miliony Jemeńczyków potrzebuje natychmiastowej pomocy humanitarnej, w tym 10 milionów cierpi z powodu nasilającego się głodu.

PressTv.com / Muraselon.com / Wikipedia / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz