Pierwszy wiceszef ukraińskiej dyplomacji Wadym Prystajko nie widzi potrzeby nauczania takich przedmiotów jak geografia czy matematyka w innych językach, niż ukraiński. Jego zdaniem, nie należy to do obowiązków państwa ukraińskiego.

MSZ Ukrainy zapowiedziało, że w najbliższy piątek odbędzie się spotkanie z ambasadorami krajów UE ws. reformy oświaty na Ukrainie. Ukraińskie media piszą o „skandalu wokół ustawy o oświacie” i zaznaczają, że szereg krajów, szczególnie Węgry i Rumunia, stanowczo protestują w tej kwestii. Zaznacza się również, że „w niektórych krajach uważa się, że Ukraina powinna zapewniać nauczanie w językach obcych”.

Ukraińskie ministerstwo spraw zagranicznych postanowiło zorganizować spotkanie z ambasadorami krajów UE, by „wyjaśnić im szczegóły nowej ustawy” w części dotyczącej nauczania w językach mniejszości narodowych.

O planach ministerstwa poinformował przed środowym posiedzeniem rządu pierwszy wiceszef MSZ, Wadym Prystajko. Wcześniej, premier Wołodymyr Hrojsman polecił resortom spraw zagranicznych i edukacji wyjaśnienie UE szczegółów nowej ustawy w kwestiach dotyczących szkolnictwa mniejszości narodowych.

Tę informację dostarczył portal Kresy.pl.
Wspieraj rzetelne dziennikarstwo.

– W piątek o godz. 12 spotykamy się [w MSZ] ze wszystkimi zainteresowanymi stronami – powiedział Prystajko. Dodał, że na rozmowy ma przybyć co najmniej 5 ambasadorów. Zaznaczył też, że w sprawie reformy oświaty na Ukrainie, ambasadorowie na Węgrzech i w Rumunii zostali wezwani na rozmowy do tamtejszych ministerstw spraw zagranicznych.

Pierwszy wiceszef MSZ podkreślił jednocześnie, że zdaniem niektórych krajów, Ukraina powinna zapewniać nauczanie w językach obcych. On sam przyznał, że nie widzi potrzeby, żeby nauczać w językach mniejszości narodowych takich przedmiotów, jak np. geografia czy matematyka, a państwo ukraińskie nie jest do tego zobowiązane.

– To, co wzięliśmy na siebie jako zobowiązanie, generalnie, to nauczanie języków, tzn., jesteśmy gotowi dać wszystkim możliwość uczenia się języków jako takich. To nie oznacza, że na koniec my musimy nauczać w tym konkretnym języku, warunkowo, geografii, matematyki czy fizyki – powiedział Prystajko.

Uderzenie w szkolnictwo mniejszości narodowych

Przypomnijmy, że wcześniej podczas spotkania wiceszefów MSZ Polski i Ukrainy w Warszawie, polska dyplomacja „z zadowoleniem” przyjęła ogólnikowe zapewnienia Kijowa ws. niekorzystnej dla mniejszości narodowych reformy oświaty.

Dotychczas najmocniej przeciwko ukraińskiemu prawu oświatowemu zaprotestowały Węgry, broniąc praw Węgrów na ukraińskim Zakarpaciu. W poniedziałek pięć węgierskich partii parlamentarnych wezwało prezydenta Ukrainy Petra Poroszenkę, by nie podpisywał nowelizacji ustawy o oświacie. Wcześniej szef węgierskiej dyplomacji, Peter Szjjarto, określił ją jako cios w plecy Węgier, a zapisy jako „wstyd i hańbę”. Węgry zapowiedziały także blokowanie ukraińskich inicjatyw na forum międzynarodowym. Rumunia wyraziła swoje zaniepokojenie i zapowiedziała rozmowy na ten temat. Na tle Węgier i Rumunii pasywnością wyróżnia się reakcja polskiego MSZ, które nie widzi powodów do niepokoju, jednak zapowiedziało, że „będzie uważnie obserwować proces wdrożenia ustawy w życie i podejmie wszelkie niezbędne działania, by zapewnić Polakom na Ukrainie dostęp do nauki w języku polskim”.

PRZECZYTAJ: Robert Winnicki interweniuje w obronie polskich szkół na Ukrainie

Nowe ukraińskie prawo stwierdza, że „językiem nauczania (procesu edukacyjnego) w placówkach oświatowych jest język państwowy”, czyli język ukraiński. Wcześniej pojawiały się głosy, że władze mogą chcieć w jakiś sposób ograniczyć nauczanie m.in. w języku polskim i węgierskim. Zgodnie z przyjętą we wtorek ustawą, od przyszłego roku szkolnego dzieci będą mogły uczyć się w swoim języku ojczystym tylko w państwowych przedszkolach i do klasy IV szkoły początkowej. Od klasy V, wszystkie przedmioty miałyby być nauczane w języku ukraińskim.

Szkoły mniejszości narodowych, w których teraz większość przedmiotów nauczana jest w ich językach, będą musiały stopniowo przejść na język ukraiński. Dotyczy to szkół ponadpodstawowych i wyższych.

Unian.net / Kresy.pl

Reklama



0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz