W Wielkiej Brytanii rośnie liczba uchodźców z Ukrainy, którzy stają się bezdomnymi – alarmują media i organizacje społeczne. Dane brytyjskiego rządu wskazują, że zdecydowana większość przybyszów przyjmowana jest dobrze. Coraz więcej jest jednak przypadków, gdy nawet matki z dziećmi są wyrzucane przez Brytyjczyków, którzy przyjęli je w ramach rządowego programu Domy dla Ukrainy.

Lokalne urzędy potwierdzają doniesienia brytyjskich mediów. Ukrainki zwracają się o pomoc do brytyjskich jednostek samorządu terytorialnego – podał w ubiegłym tygodniu portal Vatican News. Stowarzyszenie Samorządów Terytorialnych informuje o niepokojącym wzroście bezdomności wśród ukraińskich uchodźców w Wielkiej Brytanii.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5687.39 PLN    (25.85%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Brytyjska prasa opisuje historie matek z dziećmi, które musiały znaleźć inne lokum, po tym, jak w domu doszło konfliktowej sytuacji. „Zdarza się, że uchodźca dostaje wymówienie domu SMS-em” – pisze Vatican News. Media opisywały przypadek nakazu „jak najszybszego” wyprowadzenia się z powodu wegetariańskiej diety gospodarza, który nie toleruje w swoim domu przyrządzania mięsa.

Ukraińscy uchodźcy, którzy zwracają się po pomoc do lokalnego urzędu, otrzymują tymczasowe zakwaterowanie w hostelu.

Media przytaczają dane, według których, wśród osób przyjmujących w Wielkiej Brytanii uchodźców są osoby notowane za przemoc domową. Guardian pisze o „setkach ukraińskich uchodźców”, których usunięto z domów „nieodpowiednich” sponsorów.

Strona rządowa podkreśla jednak, że w zdecydowanej większości ukraińscy uchodźcy przyjmowani są dobrze. „Istnieją rygorystyczne środki ochronne w odniesieniu do programu Domy dla Ukrainy. Z danych wynika, że bardzo niewiele sponsoringów się załamuje. Tam, gdzie do tego dochodzi, lokalne samorządy są w stanie zapewnić wsparcie lub znaleźć bardziej odpowiedniego sponsora” – powiedział rzecznik Departamentu Mieszkalnictwa i Społeczności.

Zobacz także: Ukraińcy mają dość uchodźctwa u holenderskich rodzin

Osoby, które przyjęły ukraińskich uchodźców otrzymują w Wielkiej Brytanii półroczne świadczenie. Doniesienia medialne wskazują, że rząd opracowuje system „ponownego dopasowywania” uchodźców i gospodarzy, po upływie minimalnych 6 miesięcy deklarowanego sponsoringu.

W ramach programu Domy dla Ukrainy do Wielkiej Brytanii przybyło dotąd ponad 26 000 uchodźców.

Według raportu dotyczącego uchodźców z Ukrainy zaprezentowanego pod koniec kwietnia na Europejskim Kongresie Ekonomicznym w Katowicach przed wojną w Polsce było ok. 1,5 mln Ukraińców. Migracja wojenna spowodowała, że liczba osób mieszkających w Polsce sięgnęła 41,5 mln. Z raportu wynika, że aktualnie w Polsce mieszka prawie 3,2 mln obywateli Ukrainy, z czego 2,2 mln w największych aglomeracjach miejskich. Według stanu na 1 kwietnia br., w Polsce przebywało około 1,7 mln ukraińskich uchodźców, natomiast według raportu Ośrodka Badań nad Migracjami z końca kwietnia, liczbę uchodźców oszacowano na 1,4-1,55 mln. Szef KPRM Michał Dworczyk 25 kwietnia br. twierdził, że „opierając się na danych z logowań z telefonów komórkowych do polskiej sieci z ukraińskich telefonów, możemy powiedzieć, że mamy między 1,5 a 2 mln wojennych uchodźców w Polsce”.

Większość z nich otrzymała schronienie w prywatnych domach. Rząd obiecywał wypłatę specjalnych środków dla osób goszczących uchodźców. W praktyce wiele polskich rodzin może nie otrzymać obiecanych środków w sytuacji, gdy goszczeni Ukraińcy nie uzyskali polskiego numeru identyfikacyjnego PESEL.

Dodatkowo wiceszef MSWiA i pełnomocnik rządu ds. ukraińskich uchodźców Paweł Szefernaker oświadczył w ubiegłym tygodniu, że wypłata świadczenia w wysokości 40 zł za noc nie będzie przez rząd w ogóle przedłużona. „Jesteśmy przekonani, że wiele osób jest w stanie się usamodzielnić” – powiedział.

Premier Mateusz Morawiecki ocenił niedawno, że 70 proc. z uchodźców z Ukrainy pozostanie w Polsce.

vaticannews.va / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz