Białoruski prezydent Aleksandr Łukaszenka mówił w niedzielę o  „nieprzerwanej hybrydowej agresji przeciwko Rosji i Białorusi”. Zadeklarował, że ewentualny dialog z Zachodem będzie uwarunkowany zniesieniem sankcji.

Widzimy nowe ryzyka i wyzwania na zachodzie państwa związkowego, zaostrzenie sytuacji na granicach państw, będących członkami Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym – powiedział Łukaszenka, cytowany przez białoruską państwową agencję BiełTA. Dodał, że władze Białorusi nie będą rozmawiać z Zachodem, „dopóki nie zostaną zniesione te bezmózgie sankcje i poniżanie naszych ludzi”. Zarzucił państwom Zachodu „hybrydową agresję”.

BiełTA podaje, że Łukaszenka stwierdził także, że szef Rady Europejskiej Charles Michel miał „prosić prezydenta Rosji Władimira Putina, by wywarł presję na Białoruś, w celu zmiany polityki białoruskich władz”. „To niepoważne zachowanie” – powiedział.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Odniósł się do kryzysu migracyjnego na granicy Białorusi i państw UE. Stwierdził, że „piłeczka leży po stronie państw Zachodu”. Wypowiedzi padły podczas manewrów Zapad-2021.

W ostatnim czasie znacznie wzrosła liczba osób nielegalnie przekraczających granicę Polski od strony Białorusi. Od ponad dwóch tygodni grupa imigrantów koczuje przy polsko-białoruskiej granicy w pobliżu miejscowości Usnarz Górny. Osoby te chcą nielegalnie przekroczyć ją w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Są powstrzymywani przez strażników granicznych i żołnierzy Wojska Polskiego. W piątek 10.09 funkcjonariusze SG ujawnili 174 próby nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. Na początku września br. Straż graniczna informowała, że tylko w sierpniu br. miało miejsce 3,5 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy Polski od strony Białorusi.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Rzecznik Komisji Europejskiej Christian Wigand: „Płot na granicy z Białorusią dobrym pomysłem”

Kryzys na polskiej granicy jest częścią szerszego kryzysu migracyjnego, który dotknął także Litwę i Łotwę. Napływ nielegalnych imigrantów jest stymulowany przez białoruskie władze.

W pasie granicznym z Białorusią, czyli w części województw podlaskiego i lubelskiego, obowiązuje od 2 września stan wyjątkowy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Osoby niszczące niszczące zasieki na granicy z Białorusią nie pójdą do aresztu

Oglądaj także: Profesor Zapałowski: Polska musi wybudować płot na granicy z Ukrainą [+VIDEO]

belta.by / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz