Funkcjonariusze Straży Granicznej na Podlasiu dokonali zatrzymań ponad 20 cudzoziemców, którzy nielegalnie przekroczyli granicę Polski. Wraz z nimi wpadli organizatorzy przemytu.
Na stronie internetowej służby podano, że szereg zatrzymań miał miejsce we wtorek. Pierwszych siedmiu nielegalnych imigrantów wykryli funkcjonariusze z Sejm, położonych przy granicy Litwy. Zostali oni ujawnieni w czasie kontroli jednego z samochodów. Oprócz obywateli Erytrei i Etiopii zatrzymano po tej kontroli kierowcę i pasażera organizujących przewóz. Obaj okazali się obywatelami Ukrainy.
Już kilka godzin funkcjonariusze tej samej placówki ujawnili w czasie kontroli kolejnego samochodu czterech nielegalnych przybyszów. Trzech z nich było obywatelami Pakistanu, a jeden Afganistanu. I tym razem kierowcą był Ukrainiec.
Już w godzinach wieczornych tego dnia strażnicy z placówki w Rutce-Tartak wykryli na terenie swojej działalności pięciu obywateli Afganistanu, którzy znaleźli się w Polsce nielegalnie. W czasie kontroli podjechał pod nich obywateli Ukrainy samochodem z rejestracjami litewskimi. On także miał przewieźć dalej na Zachód.
Już w środę nad ranem strażnicy z tej samej jednostki znaleźli kolejnych dziewięciu cudzoziemców pochodzących z Pakistanu, Afganistanu i Maroka.
Zatrzymani Ukraińcy podejrzani są organizowanie przemytu ludzi. Grozi im 8 lat więzienia oraz zakaz wjazdu do Polski nawet przez 10 lat.
Natomiast nielegalni imigranci zostaną przekazani Litwie skąd przybyli.
Czytaj także: Kontrola graniczna w radomskiej firmie. Az 58 cudzoziemców zatrudnionych nielegalnie
podlaski.strazgranczna.pl/kresy.pl



























