Łotwa: zdewastowano pomnik na miejscu cmentarza polskich żołnierzy w Dyneburgu

Nieznani sprawcy oblali białą farbą pomnik na Słobódce w Dyneburgu, poświęcony polskim i łotewskim bohaterom walk z bolszewikami, w tym Józefowi Piłsudskiemu. W miejscu tym znajdował się cmentarz poległych polskich legionistów, zniszczony przez sowietów.

Jak podał w środę łotewski serwis Rus.LSM.lv, na początku tygodnia nieznani sprawcy zdewastowali „pomnik ku czci polskich i łotewskich bohaterów wojny o niepodległość Łotwy” na Słobódce w Dyneburgu, w południowo-wschodniej części Łotwy. W okresie międzywojennym znajdował się tam polski cmentarz wojenny, zniszczony przez sowietów po II wojnie światowej.

Pomnik został oblany białą farbą, zrobiono też na nim obraźliwy napis.

Według Ryszarda Stankiewicza, szefa Związku Polaków na Łotwie, do zdarzenia doszło prawdopodobnie w nocy z 20 na 21 listopada. Polski działacz przypomniał, że około 9-10 lat temu na postawionym w miejscu cmentarza krzyżu też pojawiły się obraźliwe napisy, ale wówczas były one nieduże i szybko udało się je usunąć.

„Teraz jest trudniej” – zaznaczył Stankiewicz, w rozmowie z portalem. Wyjaśnił, że zdewastowano większą powierzchnię i użyto farby, którą trudno usuwa się podczas mrozu. Udało się to m.in. dzięki odwilży, choć praca zajmie jeszcze parę dni.

Prezes Związku Polaków powiedział, że łotewska policja została powiadomiona o akcie wandalizmu i wszczęła postępowanie. Wiadomo, że wandale pozostawili na miejscu puszkę po farbie.

Zastanawiają się na motywami sprawców, Stankiewicz zaznaczył, że „żyjemy w napiętych czasach” i mógł to być zarówno akt chuligaństwa ze strony pijanych osób lub forma odwetu za demontowanie na Łotwie sowieckich pomników i upamiętnień. Dodał, że do niczego by nie doszło, gdyby na miejscu był monitoring.

Pierwszy wiceprzewodniczący rady miejskiej Dyneburga, Aleksiej Wasiliew powiedział, że wandalizm „w stosunku do wszelkich pomników” jest przestępstwem zasługującym na karę i moralno-etyczne potępienie. Twierdzi jednak, że nie dopatruje się w tym przypadku motywów natury politycznej. „Nie ma potrzeby mieszać się do polityki, trzeba znaleźć winnych i surowo ukarać” – dodał.

Rzecznik prasowy MSZ Łukasz Jasina powiedział w czwartek wieczorem, że polskie służby dyplomatyczne „przystąpią do sprawdzania tej kwestii”.

W sprawie wszczęto już postępowanie z artykułu łotewskiego kodeksu karnego, dotyczącego przestępstwa przeciwko mieniu.

Polski cmentarz wojenny na Słobódce w Dyneburgu (łot. Daugavpils) powstał w okresie międzywojennym. Pochowano na nim 237 żołnierzy 1 Dywizji Piechoty Legionów poległych w walkach z bolszewikami podczas kampanii zimowej 1919/1920 r., w tym o wyzwolenie Łotwy (Kampania Łatgalska). Ponad siedemdziesięciu z nich zostało odznaczonych krzyżem Virtuti Militari. W czasach sowieckich po II wojnie światowej cmentarz stopniowo niszczał, w końcu został zdewastowany i zlikwidowany w 1955 roku. Według części źródeł, w latach 70. XX wieku teren został zrównany z ziemią, a radzieckie władze wykorzystały ziemię, wraz ze szczątkami polskich żołnierzy, do budowy nasypu pod szosę.

W 1992 roku, po odzyskaniu przez Łotwę niepodległości, miejscowi Polacy postawili na miejscu nieistniejącego już cmentarza wysoki, betonowy krzyż oraz tablice z imionami i nazwiskami żołnierzy, którzy byli tam kiedyś pochowani. W 2020 roku, z okazji 100. rocznicy wyzwolenia Dyneburga z rąk bolszewików, nieopodal krzyża odsłonięto pomnik ku czci bohaterów polskich, marszałków Józefa Piłsudskiego i Edwarda Rydza-Śmigłego, oraz łotewskich – generałów Janisa Balodisa i Peterisa Radzinsa. Pomnik Dowódców Ofensywy Dyneburskiej sfinansowała Fundacja Pomoc Polakom na Wschodzie.

Na Łotwie żyje obecnie niespełna 45 tys. etnicznych Polaków – najwięcej właśnie w Dyneburgu, niegdyś stolicy Inflant Polskich, gdzie ponad 16 tys. Polaków stanowi 15% mieszkańców drugiego co do wielkości miasta Łotwy. W okolicach Dyneburga Polacy stanowią niecałe 13 proc. mieszkańców, w sąsiednim powiecie iłłuksztańskim 8,47%, a w powiecie krasławskim 8,37%.

W 1919 r. w związku z postępem Wojska Polskiego, Zarząd Cywilny Ziem Wschodnich włączył Dyneburg i jego okolice w skład powiatu bracławskiego okręgu wileńskiego. W samym Dyneburgu Polacy stanowili sporą część mieszkańców, a ziemie te były w zasadzie przedłużeniem nieprzerwanego zwartego polskiego osadnictwa, którego trzon stanowiła historyczna Wileńszczyzna. Po wyzwoleniu Dyneburga przez polskich legionistów, Józef Piłsudski zdecydował jednak, kierując się ideą prometejską, o oddaniu Łatgalii i powiatu iłłuksztańskiego Łotwie, przy gorącym sprzeciwie endeków, którzy domagali się inkorporacji tych obszarów do Rzeczpospolitej.

Czytaj także: W Ławkiesach na Łotwie otwarto i poświęcono kwaterę żołnierzy Wojska Polskiego [+FOTO]

Zobacz: Prezydent RP w Dyneburgu: premier Łotwy zapewnia, że reforma oświaty nie dotknie polskich szkół

lsm.lv / rmf24.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz