Przyjęty przez polski rząd projekt KPO otwiera furtkę do nałożenia opłat na użytkowników samochodów benzynowych i diesla – zwracają uwagę posłowie Konfederacji. Chodzi o tzw. kamienie milowe Krajowego Planu Odbudowy. „Wczytaliśmy się w te dokumenty. Uważamy, że są tu winne wszystkie strony rządowej koalicji” – oświadczył w czasie środowej konferencji prasowej poseł Krzysztof Bosak, wiceprezes Ruchu Narodowego.

Posłowie Konfederacji zwrócili uwagę na zapisy z rozdziału „Zwiększenie konkurencyjności sektora kolejowego”. Jak podkreślili, przewidziano w nim, że „analizowane będą możliwości urealnienia stawek opłat zgodnie z zasadą 'zanieczyszczający/użytkownik płaci’ oraz docelowo uwzględnione zostaną standardy emisji CO2”. „Przerzucanie się odpowiedzialnością przez ministra Ziobrę i premiera Morawieckiego jest żenujące” – ocenił poseł Krzysztof Bosak. „W przesłanym Komisji Europejskiej projekcie 'kapitulacji polskiego rządu’ i przyjęcia różnego rodzaju nowych regulacji, których wcześniej nie było, była już zasada wprowadzenia nowych podatków od aut emitujących spaliny. Tę zasadę być może Zbigniew Ziobro przeoczył, być może on i politycy Solidarnej Polski powinni uważniej czytać dokumenty rządowe, rządu który sami współtworzą, skoro nie potrafią tego znaleźć. Chcą się zakładać z premierem o butelkę śliwowicy. To ministrowi Ziobro pomożemy” – dodał.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5959 PLN    (27.08%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Oto następujący cytat: 'zanieczyszczający użytkownik płaci’ oraz 'docelowo uwzględnione zostaną standardy emisji CO2′; 'dzięki temu, a także zmianom w stawkach na kolei, możliwe będzie płynne przesunięcie wykonywanej pracy przewozowej, a docelowo zmniejszeniu ulegnie emisja CO2 z transportu'”. Według posła Konfederacji wszyscy przedstawiciele rządu kłamią w tej sprawie. „Kłamie Zbigniew Ziobro mówiąc, że nie ma w polskim KPO nic o opodatkowaniu aut spalinowych, chociaż jest wpisana zasada 'zanieczyszczający płaci’. Mateusz Morawiecki kłamie, że w ustaleniach KPO z Unią Europejską nie ma obowiązku wprowadzenia podatków” – wskazał.

Podkreślił, że ostatecznie w celach KPO przewidziano zwiększanie opłat rejestracyjnych.

„Wprost zostało do wpisane w te uzgodnienia z KE” – podkreślił wiceprezes Ruchu Narodowego. ,,Wzywamy premiera, by podał do dymisji. Wzywamy ministra Ziobrę, by opuścił rząd. Wzywamy władze państwa polskiego, by nie podpisywały umowy z Komisją Europejską w sprawie przynęty w postaci miliardów euro, których nie wiadomo czy dostaniemy” – oświadczył.

W czasie konferencji poseł Dobromir Sośnierz (Wolnościowcy) wyraził opinię, że „zrzekamy się własnej suwerenności w zamian za 'srebrniki’, które w dodatku wydawane są ze szkodą dla nas”.

Poseł Grzegorz Braun (Konfederacja Korony Polskiej) ocenił z kolei, że „Zjednoczona Prawica wyprzedała polskiej suwerenności więcej, niż wszystkie rządy 'post PRL-owskie’ razem wzięte”. „Okazuje się, że to Warszawa występuje z twórczą inicjatywą wobec Brukseli, że Warszawa sama prosi, by Bruksela raczyła kazać to, czy tamto” – dodał.

„Dotyczy to nie tylko wymiaru sprawiedliwości, nie tylko zagospodarowania przestrzennego, nie tylko gospodarki surowcami i paliwami. Dotyczy zgoła wszystkich dziedzin naszego życia” – powiedział.

Jak informowaliśmy, Solidarna Polska twierdzi, że ostateczna treść „kamieni milowych” KPO nie była konsultowana w rządzie oraz w ramach koalicji. „Finalne brzmienie tzw. kamieni milowych w Krajowym Planie Odbudowy nie było konsultowane w ramach rządu”  – oświadczył w połowie czerwca wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

Zaprzeczył temu minister rozwoju Waldemar Buda. Minister stwierdził, że Solidarna Polska uczestniczyła w konsultacjach dotyczących KPO. „Nie słyszałem sprzeciwu, by przy przyjmowaniu KPO przez RM ktokolwiek się sprzeciwił. W trybie obiegowym została przyjęta jednomyślnością” – powiedział Buda

Do sprawy odniósł się także premier Mateusz Morawiecki. Według niego „wszystkie wskaźniki, cele i kamienie milowe, zostały przyjęte 30 kwietnia 2021 roku przez całą Radę Ministrów” i „wszyscy, którzy wtedy zapoznali się z dokumentem, doskonale wiedzą, co jest w tym dokumencie”.

Zobacz także: Rzecznik rządu: to my wpisaliśmy kamienie milowe do KPO

Jak informowaliśmy, w zamian za unijne środki w ramach Krajowego Planu Odbudowy, polski rząd zobowiązał się do wprowadzenia w ciągu kilku lat m.in. nowych podatków dla nabywców i posiadaczy samochodów z silnikami spalinowymi oraz opłat za nowe autostrady i drogi ekspresowe. Ponadto, zobowiązał się do działań w kierunku podnoszenia efektywnego wieku emerytalnego.

Zobacz także: Suski: Niektóre zapisy KPO to „krok w likwidacji państwa polskiego”. „Nikt ich nam nie przedstawił”

Przypomnijmy, że szefowa KE zagroziła też dalszą blokadą wypłat środków finansowych, jeśli PiS nie dokończy wycofywania się ze zmian w sądownictwie. Krajowy Plan Odbudowy to 36 miliardów euro dla Polski, które mają zostać wypłacone w formie dotacji i niskooprocentowanych pożyczek. Jednak KE uzależnia wypłaty środków od realizacji tzw. kamieni milowych, których łącznie jest ponad 300.

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz